 |
|
Tak jak liście powoli zaczynały spadać z drzew, tak on przestawał ją kochać. Nim ostatni z liści spadł na ziemię on powiedział: już Cię nie kocham.
|
|
 |
|
Jestem tak zaje*ista , że nawet lustro mnie kopiuje .
|
|
 |
|
Najtrudniej w życiu patrzeć jest w oczy ukochanej osoby i widzieć pustkę . Zupełne nic . Obojętność , zero tęsknoty . Najtrudniej czuć że się ją kocha cała sobą i wiedzieć że bez niej nie można żyć ale ona bez ciebie jest szczęśliwa . Najtrudniej kochać bez wzajemności .
|
|
 |
|
Najpierw Ci się podoba - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny- chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem on Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce- zauroczenie. Trwa to dość długo. Jest oglądanie się za nim na ulicy, śledzenie jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez jego widoku. Cały ten proces tylko po to, by później się dowiedzieć jak bardzo on kocha inną.
|
|
 |
|
Mówisz, że masz dość? To spójrz na tego pijaka pod sklepem, który ma tylko butelkę, która ma na etykiecie ma jakieś procenty i tylko w tym widzi sens. Spójrz na te wszystkie samotne, opuszczone dzieci, umierające z głodu. Spójrz na otaczający Cię świat, a dopiero później mów, że nie masz siły by żyć.
|
|
 |
|
Tylko pamiętaj o oddychaniu gdy zobaczysz go następnym razem.
|
|
 |
|
Koty mają fajnie. Śpią całymi dniami, nikt się ich nie czepia i mają ciągle wyjebane. Chciałabym być kotem.
|
|
 |
|
Pojawiłeś się , na chwilę . ZNOWU ..I za cholerę nie wiem , czy zatrzymywać Cię z całych sił i nie dać znowu odejść , czy spieprzać ile sił w nogach , jak najdalej od Ciebie...?
|
|
 |
|
miłość ? nie dzięki nabrałam się już na Św. Mikołaja
|
|
 |
|
To nie to, że nie daje sobie rady. Tylko sam fakt, że Cię straciłam powoduje brak siły do dalszego życia.
|
|
 |
|
naprawde myślisz ,że chciałam takiego życia ?. że chciałam całe noce gapić się w sufit ,myśląc o tobie i walcząc z myślami samobójczymi. że chciałam planować moją śmierć i zastanawiać się w co będe ubrana i kto przyjdzie na pogrzeb . że żeby zagłuszyć umysł każdego dnia będe wciągać, to gówno i zaciągać się słodkim dymem z fajek . że będe ciągle na kacu i w towarzystwie tych debili . że będe pijana i naćpana tańczyć pół naga na stołach . że każde zetknięcie z rzeczywistością będzie boleć bardziej niż nadgarstki 'pieszczone' żyletką . że będe się zastanawiać z kim i co robisz i kto jest teraz dla ciebie 'najważniejszy i na zawsze' . jeśli myślisz, że tego chciałam ,to jesteś kurwa w błędzie .
|
|
 |
|
Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia – w każdej chwili może zatrzymać nasze życie. / purszuanzel
|
|
|
|