 |
|
Pozwoliła mu odejść. Tak jak chciał.
To właśnie nazywa się miłość.
Szczęście drugiego człowieka staje się ważniejsze, od swojego.
|
|
 |
|
dzwonili do mnie z nieba. mówili, że uciekł im jeden aniołek. ale nie martw się, nie powiem im gdzie jesteś. :3
|
|
 |
|
"słyszałaś o czym mówiłem? nie powiedziałem o Tobie złego słowa. zawsze byłem za Tobą, nawet jak się wyjebałem. może po prostu byłem zazdrosny i zły. nie chcę o tym pamiętać. znamy się 15 lat i zawsze byłaś kurwa ważna, nawet jak się coś zjebało. kocham Cię jak mało kogo, wiesz o tym, nigdy nie chciałem, żeby to się popsuło" - M.
|
|
 |
|
Nie odkładaj mnie na potem, bo potem może mnie już nie być..
|
|
 |
|
Nie odkładaj mnie na potem, bo potem może mnie już nie być..
|
|
 |
|
W sumie to się trochę boję, że za dużo sobie wyobrażę, a później się rozczaruję.
|
|
 |
|
Nienawidzę słów "inni mają gorzej", bo każdy choć raz w życiu przeżywał swój własny koniec świata.
|
|
 |
|
I wiesz, nie potrzebuję romansu niczym z wielkiego ekranu, wystarczą mi Twoje ramiona i świadomość,że zawsze znajdzie się w nich dla mnie miejsce
|
|
 |
|
"Jakiś czas temu to ty stanowiłeś całe moje szczęście i tylko ze
świadomością, że mam ciebie potrafiłam się uśmiechać. Bez
względu na to, kto mnie rozśmieszał. Mając ciebie ja miałam
dosłownie wszystko, jeśli chodzi o uczucia. Dałeś mi to
wszystko oczekując w zamian tylko tego samego. To był
dobry układ. Ja miałam opiekę i świadomość, że jestem dla
kogoś ważna, a ty bezgraniczne wsparcie i pewność, że
każdy problem możesz podzielić na pół."
|
|
 |
|
TĘSKNIE. Tak cholernie za nim tęskni, że gdyby tylko powiedział, że jest niedaleko byłabym gotowa wybiec z domu o 3 w nocy zażucając tylko kurtkę na nocną koszulę. Wariuję, gdy nie słyszę jego głosu dłużej niż kilka godzin, a w snach muszę zadawalać się marzeniami i naszymi wspólnymi planami. Pamiętam jakby to było wczoraj, wybieraliśmy liceum, później mamy iśc na studia w Warszawie i zamieszkać w jakiejś kawalerce. Będziemy w między czasie pracować, a w niedzielę będziemy gdzieś wychodzić. Pamiętam jak mówił, że po studiach wyjedziemy do Francji - no bo przecież tutaj nie ma perspektyw, pamiętam każde z tych słów, które skierowałał w moją stronę. Kocham jak sobie ze mnie żartuje, po czym ja się obrażam tylko po to by znów tym swoim słodkim głosikiem mnie przedrzeźnił i pocałował. Uwielbiam to. Uzależnia mnie. Chcę więcej. Chcę bardziej. Chcę częściej. Chcę Ciebie. Teraz i już zawsze. || m33394
|
|
 |
|
Nie pokazuj ze Ci zależy. Wtedy jest bezpieczniej.
|
|
|
|