 |
|
uświadamiam sobie jak łatwo popełniać błędy. jak łatwo pieprzyć swoje życie. niewłaściwy ruch. niczym w szachach. jedno złe przesunięcie pionka może decydować o przegranej.
|
|
 |
|
brakuje mi takiego drugiego człowieka który by wysłuchał, przytulił, otarł z policzka łzę. a ostatnio tych łez jest zbyt dużo. wychodzi słabość, smutek. może to jakiś przełom w moim życiu, ale z dnia na dzień jest coraz gorzej. zamykam się w takim kokonie i nie mogę się z niego uwolnić. skorupa nie chce pęknąć. jest coraz gorzej. serce coraz bardziej bije, mózg nie wytrzymuje napięcia. chce się krzyczeć, płakać, robić wszystko byle nie siedzieć w miejscu. byle nie myśleć o tym co dookoła. jednak tak się nie da. musimy znosić kolejne ciosy i zaciskać wargi.
|
|
 |
|
potrzebuje kogoś. kogokolwiek, kto poświęci mi choć parę minut dziennie na rozmowę, na wysłuchanie moich pieprzonych wywodów. prześle sms'a na dzień dobry, zapyta na gadu o to jak mija dzień. kogokolwiek. ciężko być samotnym w tak popapranym świecie.
|
|
 |
|
nic nie zmieniło się w moim życiu. ciągle ta sama, egoistyczna idiotka. nosi te same spodnie w olbrzymim rozmiarze, nie potrafi się pomalować a zamiast uśmiechu na twarzy ma skwaszoną minę. ma pół tysiąca znajomych na facebooku a tak na prawdę tylko jedną przyjaciółkę. z dnia na dzień zyskuje coraz gorsze oceny i traci ochotę do życia. do głowy przychodzą jej myśli w stylu - skocz z okna, zniknij. bo po co żyć, kiedy wszyscy mają Cię w dupie?
|
|
 |
|
dlaczego nasze życie nigdy nie układa się po naszej myśli? jesteśmy przeciwieństwem tego kim chcemy być. pragniemy być szaleni, towarzyscy a jesteśmy zatwardziałymi, zamkniętymi w sobie egoistami. pragniemy świętego spokoju a dostajemy śmietankę trudnych spraw i okoliczności. uciekając przed awanturami wpadamy w jeszcze większe paranoje. ten świat jest totalnie poplątany. jakbyśmy urwali się z innej bajki.
|
|
 |
|
a kiedy spytasz mnie kim dla mnie jesteś odpowiem z czystym sumieniem, że tylko wspomnieniem..
|
|
 |
|
mijają sekundy. mijają minuty. mijają godziny. mijają dni. mijają tygodnie. mijają miesiące. i wiesz co? cieszę się, że nie jesteś już częścią mego życia..
|
|
 |
|
“Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.”
|
|
 |
|
“Nie potrafisz żyć bez człowieka, który Cię lubi, dla którego jesteś wart wielu zachodów, który dzieli z Tobą radość i ból, w sercu którego masz zapewnione trwałe miejsce. Bez człowieka, któremu możesz zaufać; człowieka, który się o Ciebie troszczy, człowieka, u którego jesteś zawsze serdecznie witany.”
|
|
 |
|
Tak naprawdę to niczego w życiu nie żałuję, chociaż często mówię, że jest inaczej. Nie żałuję że spotkałam ludzi, którzy nie raz mnie zranili. Nie żałuję sytuacji przez, które wiele razy cierpiałam. Nie żałuję decyzji, które podjęłam pod wpływem impulsu. Teraz jestem przynajmniej bogatsza o wiele cennych doświadczeń. Mam pewność, że błędy które popełniłam w przeszłości już więcej się nie powtórzą bo jestem świadoma ich konsekwencji w przyszłości.
|
|
 |
|
Żebyś robił mi kakao, jak mi zimno. I kawę na śniadanie. I całował we włosy po przebudzeniu. I na dobranoc. I pisał głupie wiadomości z dalekich podróży.I zabierał na spacer w sobotnie popołudnie. I czytał książki koło mnie przed snem. I mówił, że boli, że nie wiesz, że przemija, i że nie umiesz. I całował w kinie. I uczył jak się zmienia pas w popołudniowych korkach. I leżał w słońcu nad wodą. I mnie dotykał. I podziwiał nową sukienkę. I mówił, że beze mnie to bez sensu. I głaskał po policzku. I robił mi zdjęcia. I oglądał ze mną ulubione filmy po raz piętnasty. I śmiał się ze mną. I przytulał, kiedy płaczę, bo ja ciągle płaczę. Więc przytulaj mnie ciągle. I zabieraj na koncerty. I leż ze mną na ławce w parku. I przynoś mi kwiaty. I nie pozwalaj mi rozpadać się na kawałki. I tańcz ze mną. I żebyś za mną tęsknił kiedy nie ma mnie obok. I żebyś już wiedział, żebyś był pewny..
|
|
|
|