głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rastafarixbless

  Zabójczy śmiech Łukasza .  D

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

* Zabójczy śmiech Łukasza . ;D

Och  pamiętam jak przyjechałeś do mojego domu  w środku nocy . Jestem tą  która sprawia  że się śmiejesz  kiedy wie  że chce ci się płakać i znam twoje ulubione piosenki    i opowiedziałeś mi swoje marzenia  . Myślę  że wiem  do kogo należysz  . Myślę  że to ja . Nie widzisz   że ta  która cię rozumie jest tu cały czas sama? Czemu nie widzisz   że należysz do mnie? Czy kiedykolwiek myślałeś po prostu  może należysz do mnie? T.S.

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

Och, pamiętam jak przyjechałeś do mojego domu w środku nocy . Jestem tą, która sprawia, że się śmiejesz, kiedy wie, że chce ci się płakać i znam twoje ulubione piosenki , i opowiedziałeś mi swoje marzenia . Myślę, że wiem, do kogo należysz . Myślę, że to ja . Nie widzisz , że ta, która cię rozumie jest tu cały czas sama? Czemu nie widzisz , że należysz do mnie? Czy kiedykolwiek myślałeś po prostu, może należysz do mnie? T.S.

  Ale znalazłam świetną flagę !  o Musi być moja .

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

* Ale znalazłam świetną flagę ! ;o Musi być moja . ;**

http:  www.youtube.com watch?v=VuNIsY6JdUw feature=player embedded  Teledysk   3

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

PatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatryk   3

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

PatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatrykPatryk < 3

Hitler próbował podbić świat czołgami i wojskiem . Mesajah owi wystarczył tylko mikrofon.   3

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

Hitler próbował podbić świat czołgami i wojskiem . Mesajah-owi wystarczył tylko mikrofon. < 3

Lubię za Tobą tęsknić wieczorami. To mój ulubiony przejaw masochizmu .

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

Lubię za Tobą tęsknić wieczorami. To mój ulubiony przejaw masochizmu .

. Jego imię synonimem szczęscia .

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

. Jego imię synonimem szczęscia .

http:  www.youtube.com watch?v=MK5 tKcdXps

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

 ad5 Było strasznie zimno ale kazałeś mi przyjść.Szybko ubrałam ciepły sweter stare emu włosy związałam w luźny kok i wybiegłam przed blok.Stałeś tam zgarbiony smutny blady.Podbiegłam do ciebie i rzuciłam ci się na szyje tak to pamiętam.Pamiętam też twoje głębokie zdziwienie..spojrzałam na ciebie z miłością po czym pocałowałam cię najczulej jak tylko potrafiłam.Ku mojemu zadowoleniu odwzajemnileś pocałunek.Pamiętam .. tak pamiętam.Staliśmy tak złączeni w najpiękniejszym pocałunku jaki tylko istnieje kilkanaście minut.W śniegu wietrze mrozie. Kocham cię  rzekłam. Kocham najbardziej na świecie  usłyszałam

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

[ad5]Było strasznie zimno,ale kazałeś mi przyjść.Szybko ubrałam ciepły sweter,stare emu,włosy związałam w luźny kok i wybiegłam przed blok.Stałeś tam,zgarbiony,smutny,blady.Podbiegłam do ciebie i rzuciłam ci się na szyje,tak to pamiętam.Pamiętam też twoje głębokie zdziwienie..spojrzałam na ciebie z miłością,po czym pocałowałam cię najczulej jak tylko potrafiłam.Ku mojemu zadowoleniu,odwzajemnileś pocałunek.Pamiętam .. tak pamiętam.Staliśmy tak złączeni w najpiękniejszym pocałunku jaki tylko istnieje kilkanaście minut.W śniegu,wietrze,mrozie."Kocham cię"-rzekłam."Kocham najbardziej na świecie"-usłyszałam

 ad4  Czułam od ciebie alkohol wiedziałam że piłeś.Widząc mnie w jego objęciach wściekłeś się i piłeś.    Nie robiłam nic zlego to był tylko przyjacielski uścisk.Prosiłeś mnie żebym trzymała sę od niego z daleka ale ja nie słuchałam.Nie sądziłam że cię to zabija że zabija cię świadomośc że moje drobne ciało może należeć do kogoś innego. Kocham cię.   rzekłam chwytając go za lodowatą zaczerwienioną dłoń. To koniec . usłyszałam po chwili z twoich ust.Tak cholernie zabolało.Zaczęłam krzyczeć że to nieprawda że masz przestać.Płakałeś.Delikatnie mnie pocałowałeś po czym odeszłeś.Nie odzywałeś się kilka tygodni.Zero.Próbowałam szukać z tobą kontaktu ale zrobiłeś wszystko bym go nie znalazła.Całe dnie siedziałeś w domu i piłeś.Po sześciu tygodniach wreszcie się odezwałeś zadzwoniłeś w nocy trzecia?Czwarta?Kazałeś mi wyjść przed dom.

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

[ad4] Czułam od ciebie alkohol,wiedziałam,że piłeś.Widząc mnie w jego objęciach,wściekłeś się i piłeś. Nie robiłam nic zlego,to był tylko przyjacielski uścisk.Prosiłeś mnie,żebym trzymała sę od niego z daleka,ale ja nie słuchałam.Nie sądziłam,że cię to zabija,że zabija cię świadomośc,że moje drobne ciało może należeć do kogoś innego."Kocham cię." -rzekłam,chwytając go za lodowatą,zaczerwienioną dłoń."To koniec".-usłyszałam po chwili z twoich ust.Tak cholernie zabolało.Zaczęłam krzyczeć,że to nieprawda,że masz przestać.Płakałeś.Delikatnie mnie pocałowałeś,po czym odeszłeś.Nie odzywałeś się kilka tygodni.Zero.Próbowałam szukać z tobą kontaktu,ale zrobiłeś wszystko bym go nie znalazła.Całe dnie siedziałeś w domu i piłeś.Po sześciu tygodniach wreszcie się odezwałeś,zadzwoniłeś w nocy,trzecia?Czwarta?Kazałeś mi wyjść przed dom.

 ad3  Nie podniosłeś wzroku zatrzymałeś go na mojej zakrwawionej rękawiczce.Czułam jak bije od ciebie nienawiść i obrzydzenie..nienawiśc i obrzydzenie do samego siebie.Widziałam jak się przestraszyłeś.W twoich oczach malował się tak głęboki ból i żal.Pamiętam że zdjęłam tą rękawiczkę i rzuciłam ją gdzieś za siebie drugą też zdjęłam.Spojrzałam na ciebie po chwili nasze spojrzenia się spotkały.Jeszcze nigdy na mnie tak nie patrzyłeś jak w tamtym momencie tak bardzo chciałam cię przytulić.Wiedziałam że cię sprowokowałam wiedziałam że byłeś zazdrosny a ja przegięłam wtedy..tak bardzo chciałam cię przytulić.Delikatnie prawie mnie nie dotykając pomogłeś mi wstać z zaśnieżonej ziemi. Przepraszam nie sądziłem że jestem do tego zdolny . szepnąłeś smętnie.

rastafarixbless dodano: 27 listopada 2011

[ad3] Nie podniosłeś wzroku,zatrzymałeś go na mojej zakrwawionej rękawiczce.Czułam jak bije od ciebie nienawiść i obrzydzenie..nienawiśc i obrzydzenie do samego siebie.Widziałam jak się przestraszyłeś.W twoich oczach malował się tak głęboki ból i żal.Pamiętam,że zdjęłam tą rękawiczkę i rzuciłam ją gdzieś za siebie,drugą też zdjęłam.Spojrzałam na ciebie,po chwili nasze spojrzenia się spotkały.Jeszcze nigdy na mnie tak nie patrzyłeś jak w tamtym momencie,tak bardzo chciałam cię przytulić.Wiedziałam,że cię sprowokowałam,wiedziałam,że byłeś zazdrosny,a ja przegięłam wtedy..tak bardzo chciałam cię przytulić.Delikatnie prawie mnie nie dotykając pomogłeś mi wstać z zaśnieżonej ziemi."Przepraszam,nie sądziłem,że jestem do tego zdolny".-szepnąłeś smętnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć