 |
|
a dziś dowiedziałam się, że nie jestem "kimś" i nie mam prawa oceniać innych bo mam cytat dennego pisarza jakim jest Paulo Coelho w "o sobie" na jednym potali. pomijając fakt, iż : 1. powiedziała mi to dziewczyna, która uważa za komplement fakt, że faceci patrzą się jej na cycki 2. uważa, że skoro przyciągam mężczyzn charakterem i urodą twarzy to mam mały biust bo na niego nikt nie patrzy 3. nie był to cytat Paulo Coelho a Marilyn Monroe, a więc pomijając te fakty gówno mnie obchodzi jej opinia. wystarczająco dużo dała mi się o sobie dowiedzieć pisząc mi, iż aby oceniać jej poglądy musiałabym być kimś (ciekawe kim. prezydentem? papieżem?) oraz, że mam cytaty dennych pisarzy, a nie wiedziała nawet czyje to słowa. ludzie są czasem naprawdę zabawni... /katajiina
|
|
 |
|
. potrzebuję kogoś , kto pojawi się w moim sercu i tam zostanie . / paktoofoo ♥
|
|
 |
|
. Bo kocham ten stan , kiedy śmieje się sama do siebie . ♥ dz .
|
|
 |
|
. Wiesz ? Chciałabym abyś choć raz napisał tak po prostu , bezinteresownie . Tęsknię . | ?
|
|
 |
|
. pamiętajcie o magicznych słowach ; proszę , dziękuje i wyjazd dziwko . ♥ dz .
|
|
 |
|
. i nieważne ile razy ją zranił , ile obietnic złamał i ile razy okłamał , póki on kochał ją , a ona go , nieważne było to wszystko . ♥ dz .
|
|
 |
|
. Co noc, gdy kładę się spać myślę o Tobie , tak intensywnie , że pochłaniasz całą mnie . Ogarniasz wszystkie moje zmysły . ♥ dz .
|
|
 |
|
Przyszedł do niej. Do domu. Zapukał do drzwi, przedstawił się rodzicom. Zapytał gdzie jest jej pokój i wszedł. Ona jeszcze spała. Siadł koło łóżka i czekał, aż otworzy oczy. Mówił, że lubi patrzeć jak ktoś śpi. Ona zawsze wydawała mu się silna. Zawsze wiedziała co zrobić, była twarda. Ale kiedy spała jego serce wymiękło na ten widok. Była taka bezbronna. Taka delikatna. Taka spokojna. Odgarnął jej rozczochrane włosy z twarzy. Lekko dotykając policzka. Ona otworzyła oczy. Spojrzała przed siebie i zobaczyła Jego. Przestraszyła się. Zapytała co on właściwie robi w jej pokoju. Naciągnęła kołdrę wyżej. Spała tylko w koszulce na ramiączkach i bieliźnie. Ale on nawet nie zerknął na jej ciało. Patrzył się jej ciągle w oczy. ,,Stęskniłem się" odparł krótko. Położył ją znów na poduszce, nachylił się i pocałował. Ich usta stały się jednością. Położył się na niej. Jednak nie szukając dostępu do jej nagiej skóry. Po prostu całował. Z tą cudowną zachłannością, z tym pragnieniem w oczach. /s.z.w
|
|
 |
|
. Chciała nieustannie gubić się w jego kołdrze , wchłaniać jego zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej . Chciała wiedzieć , że cokolwiek by się działo , może tam zostać .. Bo tam było jej miejsce - przy jego sercu . ♥ dz .
|
|
|
|