 |
|
Są wspomnienia które przywołują łzy, razem ze strachem o powrocie do miłości. Tracę mój głos, dopóki czuje, że mogę mówić .
|
|
 |
|
patrzę w lustro i już siebie nie poznaję .
|
|
 |
|
bo chciałaś być wolna i niezależna, żyć marzeniami, oddychać szczęściem.
|
|
 |
|
nie gniewam się. ja po prostu mam dość, tych pieprzonych rozczarowań, każdego dnia.
|
|
 |
|
przychodzi czasem taki moment, że po prostu odpuszczasz.
|
|
 |
|
do zrobienia dziś: 1. wstać , 2. przetrwać , 3. wrócić do łóżka .
|
|
 |
|
kanibalizm miłosny, wersja light.
|
|
 |
|
Nie obiecuj, że będzie dobrze, tylko mi to udowodnij .
|
|
 |
|
nagle wszystkie słowa najsmutniejszych piosenek, szczegółowo opisują mój stan. /noloveloyou
|
|
 |
|
Do szczęścia potrzebne jej było tak niewiele: pusty pokój, cichy kąt, trzy kreski zasięgu i wykupiony trzygodzinny pakiet rozmów. Do Niego.
|
|
 |
|
ale dzisiaj jestem nijaka. chora, stęskniona. zaczekana nadzieją i bezgranicznie głupia.
|
|
 |
|
dzika satysfakcja z całego burdelu wokół mnie potocznie nazywanego światem.
|
|
|
|