 |
|
kiedy zaczynaliśmy był dobry , wyłamywał mnie z codzienności , pamiętał o mnie , później było tylko coraz gorzej ,byłam przy nim zupełnie sama , powoli traciłam siłę bo moja siła była w nim , moje życie było w nim, jak można było wytrzymać w takim związku? nie wiem ale ja wytrzymywałam bo czerpałam siłę z coraz bardziej ograniczonych chwil spędzonych z nim , jestem w chuj nieszczęsliwa z tą miłością w sercu , tą platoniczną do kurwy nędzy !
|
|
 |
|
nie potrafie opisać tego jak wszystko we mnie płacze
|
|
 |
|
ja nie skreślę z listy ziomków, których znam połowę życia
|
|
 |
|
Betonowy las jara się jak pochodnia.
Rytmu trans to nasze paliwo co dnia
|
|
 |
|
Czasem marzę by móc czytać cudze myśli, w parze z tym mówi mi instynkt, że nie wszyscy są czyści
|
|
 |
|
nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś tylko opcją.
|
|
 |
|
on tak naprawde chce , ale udaje ,że nie chce :D
|
|
 |
|
Kolejny wozi się ze szlaufem.
Ogólnie perwa, choć mama mówiła „synku weź nie tykaj ścierwa”
|
|
 |
|
"najbardziej bolą wspomnienia, którymi dławię się każdego wieczoru. nie, nie te nieprzyjemne. tylko te najlepsze. właśnie te bolą najbardziej. bo najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co już więcej nie będzie miało szansy się powtórzyć"
|
|
 |
|
`Trochę się zmienia brat, miliony wdechów, wydechów. Spojrzeń, zwierzeń, prawd i sprzeniewierzeń.
Znów się zmienił świat, miliardy zdarzeń, tysiące lat wierzeń. Marzeń o świecie bez zastrzeżeń.
|
|
 |
|
weź polej im za moje zdrowie albo posyp kreskę, bo już nie wiem co jest w modzie
|
|
 |
|
Weź policz, ilu wokół masz ważnych ludzi, a ilu się za tobą w ogień rzuci
|
|
|
|