 |
|
obierając sobie Ciebie za cel, nie wzięłam pod uwagę drogi powrotnej. szkoda, że okazało się, iż jednak powinnam.
|
|
 |
|
jeśli nie chcesz być w moim życiu, to Cię nie potrzebuje. Wyjdź. Ale do cholery, zabierz wszystko co z Tobą związane, każdy szczegół, który zostawiłby przy mnie część Ciebie, sprawiając, że dalej będę Cię potrzebować.
|
|
 |
|
Luzuj ziomek, każdy ma kilka raz nie do zszycia. Każdy ma coś co go rozpierdala od środka na samo wspomnienie./esperer
|
|
 |
|
umierała. umierała chcąc pożegnać ten irracjonalny świat, który wywoływał w niej jedynie skrajne emocje, nazywane płaczem i strachem. na tyle przerażającym, że potrafił skruptulatnie przeszyć ją od środka, pozostawiając abstrakcyjne uczucie. silniejsze od fizycznego bólu. obrzydliwie niszczące jej wnętrze. wyżerające jej wnętrzności w sposób chory, straszny, sprawiający cierpienie równe bólowi całego świata. łączące każdą z łez wylanych na ziemi, każdy krzyk rozpaczy, rozdzierający usta, tłumiący błagania o pomoc, której nikt nie był w stanie, nawet sobie wyimaginować, o jej udzieleniu, chęci udzielenia - nie wspominając. pozostawiona sama sobie, pragnęła śmierci, której nie potrafiła zaznać. która była jedynym racjonalnym rozwiązaniem. ukracającym jej cierpienia. umrzeć jest łatwo, żyć znacznie trudniej.
|
|
 |
|
za każdym razem gdy zostaje zapytana o to czym jest dla mnie miłość to wskazuje palcem na Ciebie. nawet jeśli nie ma Cię w pobliżu.
|
|
 |
|
mój największy problem polega na tym, że chcę najbardziej wtedy, gdy nie warto.
|
|
 |
|
moim jedynym ukojeniem jest spanie. kiedy śpię nie jestem smutna, nie jestem zła, nie jestem samotna, jestem niczym.
|
|
 |
|
Lepiej odejść, niż patrzeć, jak wszystko wali się w błoto.
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie, że czegokolwiek bym nie zrobiła, zawsze będzie źle. Jeśli nic nie zrobie, też nie będzie wcale lepiej. Czasem po prostu nie ma wyjścia. Pozostaje tylko oddychać. Bo na niektóre sprawy człowiek nie jest w stanie nic, a nic zaradzić.
|
|
 |
|
Najlepsza przyjaźń, to ta, w której nie jest zdefiniowane, które jest większym debilem.
|
|
 |
|
Jestem zmęczona samą sobą; bezsensownie uśmiecham się do zabrudzonego lustra - szukam u siebie tego, co ma cudaczne odbicie. Szukam szczęścia.
|
|
 |
|
Popatrz na mnie, spójrz na siebie, przypomnij sobie nas. Żyj tym wspomnieniem, jakby to było wszystko. Zrozum moją bezsilność.
|
|
|
|