  |
|
Miała nadzieję, że już go nie kocha. Tak bardzo się starała, żeby to minęło. Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk. Odwyk od niego, od jego wariackiej miłości, od pocałunków, jego fantazji, jego wygłupów, jgo napadów melancholii, jego niezwykłości. Nie udało się. Owszem, może i o nim zapomniała, ale wcale nie przestała go kochać.
|
|
 |
|
winię Disney'a za moje wysokie oczekiwania względem mężczyzn. umieram ze strachu, kiedy przejeżdżający samochód zwalnia obok mnie. przewracam poduszkę na zimną stronę. nie dzwonię pierwsza. tworzę w swojej głowie scenariusze dotyczące tego, co by było, gdybym.. jestem uzależniona od herbaty i słodyczy. uważam, że faceci mają o wiele łatwiej od kobiet. uwielbiam siedzieć na kanapie w szlafroku i nic nie robić. stoję przed szafą pełną ciuchów i nie widzę nic, w co mogłabym się ubrać. uwielbiam czytać książki i często słucham jednej piosenki tysiąc razy- aż ją znienawidzę. chciałabym, żeby we wzniosłych (i nie tylko) momentach mojego życia pojawiała się muzyka - jak w filmach. kręci mnie parapsychologia. śpię ze pluszowym misiem. jestem nieuleczalna. .zozolandia
|
|
 |
|
gdybym była ziołem - jarałbyś 24/7
|
|
 |
|
czasem daję ludziom możliwość bycia cholernie blisko. jesteś jednym z nich, nie spieprz tego.
|
|
 |
|
z Tobą zajaram, z Tobą pójdę na deskę, z Tobą zrobię chuj wie co jeszcze.
|
|
  |
|
Tyle starań, tyle nieprzespanych i przepłakanych nocy. Tyle poświęceń. Tyle nerwów i ataków histerii. Tyle ograniczeń stawianych samej sobie. I wszystko to, po to by dziś usłyszeć, że to nie ma sensu?
|
|
  |
|
Nigdy Cię nie miałam, więc dlaczego czuję, że Cię tracę?
|
|
  |
|
Dała sobie dziesięć minut, żeby zatrzeć ślady po największej miłości swojego życia i uciec, bo to była ucieczka. Ucieczka przed tym, aż znów ją zatrzyma, przekona, obezwładni czułością nocy i obietnicami, które rano nie będą miały już znaczenia.
|
|
  |
|
Jaram się Tobą, jaram jak dobrym rapem.
|
|
  |
|
-To nie jest mój chłopak. -Nie? Przypatrz się, on żyje w Tobie.
|
|
  |
|
Mam opisać moje uczucie do Ciebie? Coś pomiędzy "zależy", a "wypierdalaj".
|
|
 |
|
czasem wystarczy rozmowa, by wyjaśnić sobie razem wszystkie szczegóły od nowa. do nas należy ten manewr, zamień się ze mną na twarze, a pokażę Ci siebie w innym wymiarze.
|
|
|
|