 |
|
Lubię, kiedy siadając na parapecie słońce wcina mi się w źrenice z takim impetem, że nie jestem w stanie o niczym innym myśleć.
|
|
 |
|
stokrotko, wyglądasz słodko, jak ciastko z kremem.
|
|
 |
|
Czym są wspomnienia? Każde z nich, te większe, jak i te mniejsze, mają swój kolor, zapach, smak. Niektóre spływają delikatnie na dno duszy a inne zarysowują się w niej zapamiętale, nie pytając nas o zdanie.
|
|
 |
|
Chcę być powodem Twoich uśmiechów, mogę?
|
|
 |
|
Ile szczęścia może dać jedna chmura na niebie?
|
|
 |
|
wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku, zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych, zabójcze spojrzenie. jednak kochać, mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu, ale padło na Ciebie.
|
|
 |
|
- Ty go ciągle kochasz? - Co w tym dziwnego? - To dlaczego cały czas go unikasz? Ze złości? Strachu? Czy może chęci rewanżu? - Nie. Mną kieruje coś zupełnie innego. Nie mogę się spotykać z kimś, do kogo nie czuję szacunku. On nie jest tym, za kogo go uważałam. - To nie ma znaczenia. Ty i tak go kochasz. - Tak, wciąż go kocham. Kocham go tak bardzo, że myślenie o nim sprawia mi ból. Jestem zrozpaczona i nic nie mogę na to poradzić. Nie znam lekarstwa na miłość.
|
|
 |
|
Przecież ja go nawet nie znam. Nie wiem ile słodzi herbatę, jakiej słucha muzyki, o czym myśli gdy wstaje rano. Nie mogę go kochać.
|
|
 |
|
Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz, kiedy okażą się potrzebne.
|
|
 |
|
Nigdzie nie kupisz szczęścia, miłość daje je gratis.
|
|
 |
|
Nie patrz wielce w przeszłość, która przeminęła i nie zawracaj sobie głowy przyszłością, która nie nadeszła. Żyj teraźniejszością i spraw, by była warta wspomnień.
|
|
 |
|
Ludzie są wiecznie niezadowoleni. Kiedy mają niewiele, chcą więcej. Jeśli mają dużo, chcą jeszcze więcej. A kiedy to już osiągną, tęsknią za prostym, skromnym życiem.
|
|
|
|