 |
|
"Stałam w tej bramie jak żebrak. Tak, chciałam żebrać o miłość, wiedząc, że tego właśnie mi nie wolno"
|
|
 |
|
Los się do mnie uśmiechnął... szkoda tylko, że był to uśmiech ironiczny...
|
|
 |
|
wiesz kiedy jest prawdziwa miłość? wtedy, gdy On zakocha się we mnie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będę szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za mną jak sto innych facetów! Wtedy, gdy nie będzie cenił mnie za to jak wyglądam, ale jaka jestem i kiedy uświadomi sobie, że daję mu więcej emocji niż gra komputerowa.
|
|
 |
|
Ma wspaniałą rodzinę, wymarzony dom, ma jego. Rodzina ją kocha, dom jej daje bezpieczeństwo a on jej daje wszystko.
|
|
 |
|
Kiedy nie było Cie przy mnie, brakowało mi powietrza. Z każdym dniem miałam go coraz mniej. Zresztą, tak jak Ciebie.
|
|
 |
|
Wiem że jestem silna, dam radę. Wyjdę kolejny raz na scenę, zagram Julie i nie zakocham się w Romeo.
|
|
 |
|
Wiem że jestem silna, dam radę. Wyjdę kolejny raz na scenę, zagram Julie i nie zakocham się w Romeo.
|
|
 |
|
Mówił, że zakochał się w niej od drugiego spotkania. Kiedy zobaczył jej oczy, uśmiech i figurę. Kiedy poznał ją bliżej zakochał się na zabój. Spodobało mu się u niej wszystko, najbardziej charakter i nastawienie do życia. Starał się o kolejne spotkania, lecz nic z tego nie wyszło. Facet okazał się zwyczajnym dupkiem, który chciał rozkochać w sobie następną pannę.
|
|
 |
|
Ci ludzie, którzy pomagali mi wydostać się z największego doła, odbić się od dna zawsze będą w moim sercu, przy mnie. Oni tylko wiedzą przez co przeszłam. To oni będą tylko wiedzieć co robiłam wieczorami, jak się kaleczyłam i zabijałam. Oni - Ci prawdziwi przyjaciele.
|
|
 |
|
Szłam szkolnym korytarzem, sama. Zatrzymałam się przy sklepiku, żeby kupić kit-kata i osłodzić życie. Odchodząc od sklepiku, ktoś złapał mnie za rękę, nerwowo się odwróciłam. Nie wierzyłam własnym oczom, to był on. Patrzył się na mnie jak na osobę która go pobiła, zniszczyła i wyszeptał " proszę, wróć " ja bez chwili zastanowienia, przytuliłam się do niego, nic nie mówiąc. Wróciłam taka szczęśliwa do klasy, że nawet nauczycielka zauważyła że coś ze mną nie tak. Że to nie ta dziewczyna co wyszła z klasy. Byłam taka szczęśliwa, że zapomniałam o otaczającym mnie świecie.
|
|
 |
|
Kiedy wali Ci się życie, siedzisz zapłakana, nie obchodzi Cię to że masz bałagan w pokoju, nie masz doładowanego konta, nie masz zadania. Nic Cię nie obchodzi, po prostu zamykasz się w sobie i wyrzucasz klucz.
|
|
 |
|
Zapomniałeś o mnie, teraz czas żebym ja zapomniała o Tobie.
|
|
|
|