 |
|
Przejdziemy razem przez takie coś jak ' miłość '.
|
|
 |
|
- Cześć, kocham Cię od dawna ale jakoś Cię kurwa nienawidzę.
|
|
 |
|
- Kto przed nią tak ucieka? - Szczęście moja droga, zwyczajnie szczęście.
|
|
 |
|
Teraz to tylko jeden ruch i może mnie już nie być. Może wreszcie będziesz szczęśliwy, może zrozumiesz że byłam dla Ciebie ważna.
|
|
 |
|
Idę w to miejsce, w to gdzie Cię poznałam z żyletką w ręce.
|
|
 |
|
Już nie wiem co mam robić. Ja go po prostu kocham, ja nie mogę bez niego żyć. To nie jest zwykły kolega, to jest osoba dla której żyję.
|
|
 |
|
Chyba się w nim zakochałam, a może tylko mi się podoba. Nie wiem, ale czuję że on mnie zrani. Może i by mnie kochał, ale wiem że nie zawsze. Nie chcę się wpakować w kolejny horror miłosny.
|
|
 |
|
Nie wybaczę nigdy twojej mamie tego, że cię urodziła.
|
|
 |
|
On mnie nie już nie obchodzi ale fajnie, by tak było trzymać go za rękę. Nie, nie.. co ja mówię. Ale w sumie to, fajnie by było gdyby mnie przytulił. Nie, przecież to nie realne. A może pocałował? Nie, to niemożliwe. A może by tak.. - Fajnie by było, gdy byś o nim naprawdę zapomniała? Dziewczyno, uspokój się. Przecież sama sobie zrobiłaś krzywdę, sama go odtrąciłaś. - Wiem, wiem. Jestem pieprzoną marzycielką.
|
|
 |
|
Tutaj go poznałam, tutaj pierwszy raz go pocałowałam, tutaj pierwszy raz mnie przytulił, tutaj pierwszy raz mi złamał serce.
|
|
|
|