 |
|
odbudowa zaufania nie leży tyle w słowach, co w gestach i czynach.
|
|
 |
|
kochasz nie kochasz? wszystko było by prostsze gdybym wiedziła na czym stoję.
|
|
 |
|
jeżeli ktoś mi powie, że wie co czuję, to chyba spadnę z krzesła i zacznę płakać ze śmiechu.
|
|
 |
|
jakbyś czegoś potrzebował, jestem obok.
|
|
 |
|
cierpieć na ból brzucha z powodu ciągłych wybuchów śmiechu, to czysta przyjemność.
|
|
 |
|
wszystko co dobre się kończy i zamienia w gówno.
|
|
 |
|
powiem Ci jaki smak ma zdrada.
|
|
 |
|
to boli - kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie.
i trudno tak musiało być.
nie mam złudzeń, nie mam pretensji, nie czuję nienawiści.
wszystkiego najlepszego, obcy jest mi smak zawiści.
|
|
 |
|
to moje życie takim je pozostaw,
nie osądzaj bez podstaw
nienawiść na bok odstaw
|
|
 |
|
Z konieczności odcięcia od rzeczywistości
|
|
 |
|
W ciągłym pędzie, biegu, Szarych ludzi szeregu
|
|
|
|