 |
|
, patrz tyle lat , nic się nie zmienia , browary w dłoniach , jointy w zębach , miłość w burdelach .
|
|
 |
|
nienawidzę jak tak szybko się poddajesz.
|
|
 |
|
choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki.
|
|
 |
|
mógłbym się teraz położyć
i umrzeć dla ciebie, już nie płakać.
|
|
 |
|
gdy byłam z Tobą, byłam kimś innym. kimś lepszym.
|
|
 |
|
możecie pocałować mnie w moją niezdecydowaną dupe.
|
|
 |
|
i zaczynam mieć do siebie żal, że nie spędzam z Tobą czasu.
|
|
 |
|
przepraszam nie wystarczy, ale to zawsze dobry początek.
|
|
 |
|
tysiące rozmów z Tobą poszło się jebać.
|
|
 |
|
kolejny sms, kolejna nadzieja, kolejne rozczarowanie.
|
|
 |
|
rozpierdala mnie od środka kiedy widze Cię dostępnego na gadu, a nie rozmawiamy.
|
|
 |
|
nie chce znów popełnić tego samego błędu i teraz staram się pokochać Ciebie, a nie moje wyobrażenie o Tobie..
|
|
|
|