głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pysia24023

  ... taki z Ciebie lekarz  to może znasz sposób na przyspieszene gojenia się ran.. na sercu.?!  Hm...Tak. Miłość. I to w dużej dawce.  Miłość?! Chyba sobie żartujesz! Przecież to właśnie przez…..  Czym się strułaś tym się lecz.

melodrama dodano: 18 marca 2010

-[...]taki z Ciebie lekarz, to może znasz sposób na przyspieszene gojenia się ran.. na sercu.?! -Hm...Tak. Miłość. I to w dużej dawce. -Miłość?! Chyba sobie żartujesz! Przecież to właśnie przez….. -Czym się strułaś tym się lecz.

możliwe  że w pewien jesienny wieczór zatęsknisz za mną. przez twoją głowę przeminą wspólne chwile niczym film w kinie  ale wiesz.. film można odtworzyć raz jeszcze  mnie już 'raz jeszcze' nie będzie..

melodrama dodano: 18 marca 2010

możliwe, że w pewien jesienny wieczór zatęsknisz za mną. przez twoją głowę przeminą wspólne chwile niczym film w kinie, ale wiesz.. film można odtworzyć raz jeszcze, mnie już 'raz jeszcze' nie będzie..

opisz mi się.   Po co? i tak nie uwierzysz w moje istnienie.   Uwierzę..   No dobra. Jestem piękną królewną  mieszkam w pałacu  mam swojego księcia i jestem szczęśliwa.   Faaajnie. Serio..bomba. A masz rybki?   Rybki? Nie..   Jak na księżniczkę jesteś bardzo miła. Wszystkie  które znam  które mieszkają naprzeciwko mnie i te  które widuję na przystankach  w sklepie czy kinie są wredne  niemiłe i w dodatku wcale nie są ładne.   Dziękuję. A może Ty powiesz mi coś o sobie?   A po co? I tak nie uwierzysz w moje istnienie..   A skąd Ty możesz to wiedzieć.?   Jestem przystojnym chłopcem  który codziennie..od dawna przygląda się Tobie  obserwuje w co jesteś ubrana  jak jesteś uczesana i czy się uśmiechasz. Mieszkam w małym domku  nie mam swojej królewny bo pewnie na nią nie zasługuję..   Chwila  moment..dlaczego dziś się do mnie odezwałeś?   ..bo zauważyłem  że jesteś smutna

melodrama dodano: 18 marca 2010

opisz mi się. - Po co? i tak nie uwierzysz w moje istnienie. - Uwierzę.. - No dobra. Jestem piękną królewną, mieszkam w pałacu, mam swojego księcia i jestem szczęśliwa. - Faaajnie. Serio..bomba. A masz rybki? - Rybki? Nie.. - Jak na księżniczkę jesteś bardzo miła. Wszystkie, które znam, które mieszkają naprzeciwko mnie i te, które widuję na przystankach, w sklepie czy kinie są wredne, niemiłe i w dodatku wcale nie są ładne. - Dziękuję. A może Ty powiesz mi coś o sobie? - A po co? I tak nie uwierzysz w moje istnienie.. - A skąd Ty możesz to wiedzieć.? - Jestem przystojnym chłopcem, który codziennie..od dawna przygląda się Tobie, obserwuje w co jesteś ubrana, jak jesteś uczesana i czy się uśmiechasz. Mieszkam w małym domku, nie mam swojej królewny bo pewnie na nią nie zasługuję.. - Chwila, moment..dlaczego dziś się do mnie odezwałeś? - ..bo zauważyłem, że jesteś smutna

powiedział  że to koniec odchodzi. zaczęłam się głośno śmiać – jakiś głupi  pieprzony żart. jednak on był poważny. zamilkłam. odruchowo tona łez poleciała mi po policzkach  czułam jak moje serce cholernie piecze. ale nie  przecież muszę być silna  nie mogę się załamać. powiedziałam  że wszystko w porządku i szybko zapomnę… pobiegłam do domu  choć ledwo stałam na nogach  ale nie mogłam się poddać  nikt nie mógł poznać po mnie smutku. wytarłam łzy. niepotrzebnie  kolejna partia wylała się z moich oczy w niespełna sekundę. nie potrafiłam nad sobą zapanować. skulona usiadłam na krawężniku  krzycząc  czemu to właśnie ja straciłam swój najsłodszy narkotyk?! otępiona  zalana łzami  spuchnięta – nie podniosłam się już nigdy  z tego jebanego dołu.

melodrama dodano: 18 marca 2010

powiedział, że to koniec odchodzi. zaczęłam się głośno śmiać – jakiś głupi, pieprzony żart. jednak on był poważny. zamilkłam. odruchowo tona łez poleciała mi po policzkach, czułam jak moje serce cholernie piecze. ale nie, przecież muszę być silna, nie mogę się załamać. powiedziałam, że wszystko w porządku i szybko zapomnę… pobiegłam do domu, choć ledwo stałam na nogach, ale nie mogłam się poddać, nikt nie mógł poznać po mnie smutku. wytarłam łzy. niepotrzebnie, kolejna partia wylała się z moich oczy w niespełna sekundę. nie potrafiłam nad sobą zapanować. skulona usiadłam na krawężniku, krzycząc, czemu to właśnie ja straciłam swój najsłodszy narkotyk?! otępiona, zalana łzami, spuchnięta – nie podniosłam się już nigdy, z tego jebanego dołu.

Kiedy byłyśmy mały dziewczynkami  wierzyłyśmy w bajki  fantazjowałyśmy  jakie będzie nasze życie. Biała suknia  królewicz  który zabierze nas do zamku na szczycie góry. Wieczorem w łóżku zamykałyśmy oczy i wierzyłyśmy gorąco w to  że marzenie się spełni. Święty Mikołaj  Wróżka i Królewicz byli tak blisko  że czuło się ich smak. Ale człowiek dorasta. Któregoś dnia otwieracie oczy i bajka pryska. Zwracamy się do ludzi i rzeczy  którym ufamy. Sęk w tym  że trudno całkowicie uwolnić się od tej bajki  bo prawie każdy chowa w sobie ten promyk nadziei i wiary  że pewnego dnia otworzy oczy i marzenie się ziści.  Chirurdzy  Meredith

melodrama dodano: 18 marca 2010

Kiedy byłyśmy mały dziewczynkami, wierzyłyśmy w bajki, fantazjowałyśmy, jakie będzie nasze życie. Biała suknia, królewicz, który zabierze nas do zamku na szczycie góry. Wieczorem w łóżku zamykałyśmy oczy i wierzyłyśmy gorąco w to, że marzenie się spełni. Święty Mikołaj, Wróżka i Królewicz byli tak blisko, że czuło się ich smak. Ale człowiek dorasta. Któregoś dnia otwieracie oczy i bajka pryska. Zwracamy się do ludzi i rzeczy, którym ufamy. Sęk w tym, że trudno całkowicie uwolnić się od tej bajki, bo prawie każdy chowa w sobie ten promyk nadziei i wiary, że pewnego dnia otworzy oczy i marzenie się ziści. Chirurdzy- Meredith

Słyszałam  że można dorosnąć. Ale nigdy nie spotkałam nikogo  komu by się to udało. Bez oparcia w rodzicach łamiemy wszystkie zasady  jakie dla siebie ustanowiliśmy... Reagujemy furią  kiedy sprawy nie idą po naszej myśli... Szepczemy w ciemności naszym przyjaciołom sekrety... Szukamy pocieszenia wszędzie  gdzie się da. I mamy nadzieję wbrew całej logice  wbrew całemu doświadczeniu. Jak dzieci – nigdy nie tracimy nadziei.   Meredith  Chirurdzy

melodrama dodano: 18 marca 2010

Słyszałam, że można dorosnąć. Ale nigdy nie spotkałam nikogo, komu by się to udało. Bez oparcia w rodzicach łamiemy wszystkie zasady, jakie dla siebie ustanowiliśmy... Reagujemy furią, kiedy sprawy nie idą po naszej myśli... Szepczemy w ciemności naszym przyjaciołom sekrety... Szukamy pocieszenia wszędzie, gdzie się da. I mamy nadzieję wbrew całej logice, wbrew całemu doświadczeniu. Jak dzieci – nigdy nie tracimy nadziei. Meredith- Chirurdzy

a my? a my to się nie znamy już prawie.

melodrama dodano: 18 marca 2010

a my? a my to się nie znamy już prawie.

Pamiętasz ten moment  kiedy jako dziecko  w wieku koło siedmiu lat  malujesz obrazek i niebo to niebieski pasek u góry kartki? I wtedy przychodzi ten moment rozczarowania  kiedy nauczyciel mówi Ci  że tak naprawdę niebo zajmuję całą wolną przestrzeń na rysunku. I to jest ta chwila  kiedy życie zaczyna być coraz bardziej skomplikowane i nieco nudniejsze  ponieważ zamalowanie kartki na niebiesko jest raczej nużącym zajęciem.'

melodrama dodano: 18 marca 2010

Pamiętasz ten moment, kiedy jako dziecko, w wieku koło siedmiu lat, malujesz obrazek i niebo to niebieski pasek u góry kartki? I wtedy przychodzi ten moment rozczarowania, kiedy nauczyciel mówi Ci, że tak naprawdę niebo zajmuję całą wolną przestrzeń na rysunku. I to jest ta chwila, kiedy życie zaczyna być coraz bardziej skomplikowane i nieco nudniejsze, ponieważ zamalowanie kartki na niebiesko jest raczej nużącym zajęciem.'

kiedyś o mnie zapomnisz. tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa  albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. zapomnisz pojedyncze słowa  gesty  myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę. i okaże się  ze scenarzysta  który to wszystko poskładał w swej malej główce  nie zrobił kariery  nie zarobił milionów  a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku. ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu  komuś lepszemu. szczęście wypełni cię po brzegi  od paznokci u stop do końcówek rzęs. życzę ci tego  wiesz. i będziesz żyć w spokoju  łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka. ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile. jak nasza samotność we dwójkę  jak nasze bycie razem ale osobno.

melodrama dodano: 18 marca 2010

kiedyś o mnie zapomnisz. tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę. i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku. ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu. szczęście wypełni cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. życzę ci tego, wiesz. i będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka. ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile. jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno.

Dajesz mi siłę by trwać   Dajesz mi kopa   Kiedy sama nie chcę wstać   Podajesz rękę bym podniosła się   Gdy po ciosie przychodzi cios   I do znudzenia powtarzasz   Śmiej się życiu prosto w nos   Nie daj się stłamsić – żyj   Chcesz wyć? Nie wiem po co – lecz wyj   Tylko pamiętaj do góry nos   I zawsze do przodu bez względu na los   A gdy noc już skończy się   I wszyscy rozejdą się   Siądziemy razem jak za dawnych   I choć tak mało dla Nas jest Nas   Choć zabiera Nam siebie czas   Choć życie dowala wciąż i wciąż Nam   Wiem że to w Tobie Przyjaciela mam .

melodrama dodano: 18 marca 2010

Dajesz mi siłę by trwać Dajesz mi kopa Kiedy sama nie chcę wstać Podajesz rękę bym podniosła się Gdy po ciosie przychodzi cios I do znudzenia powtarzasz Śmiej się życiu prosto w nos Nie daj się stłamsić – żyj Chcesz wyć? Nie wiem po co – lecz wyj Tylko pamiętaj do góry nos I zawsze do przodu bez względu na los A gdy noc już skończy się I wszyscy rozejdą się Siądziemy razem jak za dawnych I choć tak mało dla Nas jest Nas Choć zabiera Nam siebie czas Choć życie dowala wciąż i wciąż Nam Wiem że to w Tobie Przyjaciela mam . ;*

Ja i on   to masa drobiazgów oraz niedomówień  niezgodności czasu  miejsca i osób.

melodrama dodano: 18 marca 2010

Ja i on - to masa drobiazgów oraz niedomówień, niezgodności czasu, miejsca i osób.

Umówmy się  że tego nigdy nie było. To wszystko się nigdy nie wydarzyło.

melodrama dodano: 18 marca 2010

Umówmy się, że tego nigdy nie było. To wszystko się nigdy nie wydarzyło.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć