 |
|
gdy już myślałam że jest mój, ona złapała go za rękę.
|
|
 |
|
kiedy trzeba - twardo stąpam po ziemi. resztę trasy pokonuję idąc na palcach.
|
|
 |
|
pamiętasz? przesiadywałeś godziny przed komputerem, olewałeś wszystko i wszystkich. zmieniłam to, nie ma za co.
|
|
 |
|
Wiesz to, idiotko, więc dlaczego się szarpiesz?
|
|
 |
|
Leci sobie wróbelek bez głowy i myśli "po co mi rower jak nie mam sandałów?" Jaki z tego morał? Lodówką się nie ogolisz. /net
|
|
 |
|
są rzeczy, z którymi nie potrafię sobie poradzić sama. na szczęście jest ich mało.
|
|
 |
|
zostań przy mnie. na dobre i na złe.. zwłaszcza na złe.
|
|
 |
|
weź się teleportuj, do mniee..
|
|
 |
|
czasem zastanawiam się, co myślisz, gdy na mnie patrzysz.
|
|
 |
|
dziękuję że jesteś. - to ja dziękuję, że mogę być.
|
|
|
|