 |
|
Przeciez w marzeniach miało byc lepiej...
|
|
 |
|
Chcę włóczyć się z Tobą po nocy wąskimi uliczkami, chcę, żebyś kupił mi kwiaty, żebyś przytulił mnie i wykrzyczał całemu światu, że mnie kochasz, że jestem tą najważniejszą, tą jedyną. Po prostu mnie kochaj.
|
|
 |
|
Uwielbiam ten stan kiedy mówię "głupek", a myślę "Boże, jak ja Go kocham".
|
|
 |
|
założyła wysokie, czerwone obcasy. włosy rozpuściła, by delikatnie i zjawiskowo układały się na ramionach. mocniejszy makijaż niż kiedykolwiek. przeszła korytarzem, wyprostowana i uśmiechnięta. dobrze wiedziała co robi. On, dobrze wiedział co traci.
|
|
 |
|
szara myszka bez własnego zdania, przytakująca nastolatka z wewnętrznym stopem ograniczającym jej wolność. to te najtrudniejsze momenty zmieniły ją w niezależną od innych dziewczynę, czasem nawet zbyt pewną siebie, lecz znającą dobrze swoją wartość. miłość, przyjaźń i cierpienie. to właśnie te uczucia pociągnęły za sobą tyle zmian w jej życiu.
|
|
 |
|
Nawet gdybym mogła cofnąć czas nie zmieniłabym nic. Bo mam tą świadomość, że jakikolwiek inny ruch w przeszłości nie pozwoliłby być nam razem. Wszystkie błędy, które zrobiłam kiedyś dziś doprowadziły do ciebie.
|
|
 |
|
Bo jesteś konieczny. Potrzebny tak jak Amen w pacierzu.
|
|
 |
|
By móc od nowa kochać trzeba zapomnieć. By móc wzbudzić nowe uczucia trzeba usunąć resztki tych niezadbanych. Całkowicie wyrzucić z pamięci co było i nie pozwolić, by ktoś kogo pragniemy kochać, nie był tylko pocieszeniem.
|
|
 |
|
I może czasem jesteśmy głupie zakochując się tak na amen. Może czasem jesteśmy pojebane wierząc takim kretynom, którzy nie znają słowa miłość. I nawet jeśli to głupota, choć przez chwilę zapominamy o problemach i jesteśmy najszczęśliwszymi istotami pod słońcem.
|
|
 |
|
Dla mnie szczęście to On chodzący wiecznie wesoły. Jego radosne oczy i Jego wieczny uśmiech. Nie znam innej definicji szczęścia.♥
|
|
|
|