 |
|
Nawet nie wiem, czy w jakimkolwiek słowniku odnalazłabym słowo określające mój stan.
Wykonując banalne, codzienne czynności.. popadłam w rutynę. Ty jesteś - codziennie, na każde moje zawołanie, każdą prośbę i zachciankę. Więc dlaczego z dnia na dzień boję się spotkania z twoją osobą.
Dlaczego boję się twojego imienia na wyświetlaczu telefonu ? Dlaczego chcesz zniszczyć to, co nazywamy przyjaźnią.. prosząc o miłość ?! [toast..]
|
|
 |
|
Wiem jest tam nabój w środku,
piszę sms-a "Kocham Cię na zabój kotku".
|
|
 |
|
Mam już dosyć, nie wiem co robić,
chcę to wyrzucić z głowy.
|
|
 |
|
Otwieram oczy, wiem, że boję się tu
i wiem to koniec jest już bliski,
znowu patrzę na broń,
kaszlę, bo przez te fajki cały pokój w dymie,
cały spokój wymiękł,
chcę znów poczuć, że żyję,
łza do oczu płynie,
nie, nie mogę się poddać, tyle przeżyłem.
|
|
 |
|
Poczujesz strach siegajac pierwszy raz po fajki,
pozniej swiat nauczy Cie tu brac co da Ci,
nie wybierac stu cyfr, nie szukac perel,
troche szczescia dla Ciebie to juz w chuj za wiele.
|
|
 |
|
Twoje prochy jak brud ktos zmiecie z nad trumny
i nie pytaj mnie skad to wiem bo nie wiem wcale
ale przypuszczam ze kiedys tak sie stanie.
|
|
 |
|
Poczujesz smak slow składanych na odpierdol,
potem panny bedziesz tylko karmil sperma,
zadnej szczerze nie powiesz ze kochasz i tesknisz,
raczej - pokaz mi piersi.
Patrz, zadna z nich nie okaze sie szczera
i znienawidzisz je bardziej od teraz.
|
|
 |
|
czy zaufasz mi pierwszy raz widząc mnie?
|
|
 |
|
ja wpierdalam ile tyle zdołam a moja siostra się odchudza i nic nie je ;d jaka abstrakcja życiowa..współczuję Jej.. ;d
|
|
 |
|
Jeden pocałunek mężczyzny może złamać całe życie kobiety.
|
|
 |
|
` To dziwne ze po zakończeniu związku , kończy też się znajomość . ; /
|
|
|
|