 |
|
I gdyby nie to wszystko, to byłoby dobrze wiesz, a tak poza tym to wcale nie jest ok, nie jest ok, cześć.
|
|
 |
|
Świat się skurwił, Ty nie musisz.
|
|
 |
|
Brat powiedz, co masz z życia, ja mam parę ran nie do zszycia.
|
|
 |
|
Na szczęście pracujesz całe życie, a na nieszczęście sekundę.
|
|
 |
|
jeśli nie chcesz cierpieć to też przestań ranić /Sitek
|
|
 |
|
co w nim polubiłam? na pewno spojrzenie, którym zwabił mnie do siebie. uśmiech i w sposób jaki się poruszał. z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka - było nie do ominięcia. przyciągał śmiałością i pewnością siebie. parę chwil, które przerodziły się w długi wieczór. poznawałam jego charakter, i wnętrze, które wydawało się nie mieć końca. opowiadał o tym, a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. aż w końcu poznałam jego smak. pieprzyk schowany za uchem i zapach perfum, który momentalnie mnie od niego uzależnił. ciepła dłoń i cień rozbawienia w okolicach kącików ust. zdobył mnie z nieukrywanym uśmiechem.
|
|
 |
|
straciłeś szanse poznania moich ust bliżej.
|
|
 |
|
- spójrz w moje oczy, i powiedz co widzisz. - widzę siebie - no widzisz? ..
|
|
 |
|
zwykły dzień w szkole. przerwa jak każda inna, dopoki na szkolnym korytarzu nie pojawiasz się Ty. bicie serca przyspiesza, źrenice sie powiększają. Na ciele dreszcze a w sercu? a wsercu pustka i bezsilność.
|
|
 |
|
ranię siebie i ich. nie kontroluje tego wiesz? to życie zabiło we mnie uczucia.
|
|
 |
|
proszę, podaj mi chociaz jeden argument, sens tego, po co tu jestem. bo jak narazie, jestem tutaj tylko od zadawania bólu sobie i moim najbliższym.
|
|
 |
|
dlaczego skazujemy siebie na ciepienie skoro chcemy byc szczęśliwi?
|
|
|
|