 |
|
Let's me down so for a thousand reasons that I know to share forever the unrest with all the demons I possess, beneath the silver moon.
So far away – so outer space. I've trashed myself – I've lost my way . / Zawiodło nas
tysiące powodów, które znam aby wzbudzić na zawsze niepokój z wszystkimi demonami jakie posiadam pod srebrnym księżycem. Tak daleko - w innym wymiarze
Zniszczyłam siebie - straciłam życia sens, straciłam Ciebie .
|
|
 |
|
will you still love me when I'm no longer young and beautiful?
|
|
 |
|
Wyskrobaliśmy uczucia z naszych serc. Patrzymy na siebie jakoś tak obco, wiemy, że coś, gdzieś, kiedyś, ale w świecie dorosłych liczą się zyski, a nie trzymanie za rękę
|
|
 |
|
Mówią, że ta na pozór druga połówka to tak na prawdę tylko dodatek do dnia codziennego. Mówią, że nie powinniśmy rezygnować z czasu, by w napięty terminarz życia wcisnąć tę właśnie osobę. Mówią, że nie można im podporządkowywać swojego dnia i że powinniśmy żyć tak jakby nic się nie zmieniło. I wszystko tylko po to, żeby było ok, gdy ta osoba nagle wyrzuci nas ze swojego serca. Po to, żeby móc normalnie funkcjonować, wiedzieć o której godzinie wstać, jakie włożyć buty i gdzie iść. Ale ja tak nie potrafię. Nie jesteś dla mnie żadnym dodatkiem. Jesteś moją drugą połówką. Napięty terminarz? Z łatwością wyrzucam go do kosza, bo akurat teraz wolę trzymać Cię za rękę. I wiem, że pomyślą „głupia”. Bo gdybyś odszedł mój świat prysnąłby jak bańka mydlana. Ale jestem tego cholernie świadoma i naiwnie pewna, że nie odejdziesz. Kocham Cię i na razie tylko to wyciąga mnie rano z łóżka./i.love.m
|
|
 |
|
-Wiesz co. Lubię Cię, od dawna. -Ja też Cię lubię:) -Nice:) Co ty na to abyśmy wyskoczyli gdzieś i byś mi possała. -Zdaje się że autokorekta trochę nabałaganiła w twoim ostatnim smsie. Nie mogę przestać się śmiać:D -Nie, wszystko w porządku.
|
|
 |
|
[ 1. ] Czy jesteś w stanie zdefiniować strach? Wiesz ile może być go w jednym oddechu? Ile uczuć mieści się w jednej, swobodnie płynącej, czarnej łzie? Nie potrafisz uspokoić drżącego ciała i zawładnąć nad myślami. Podstawowe czynności nabrały miary wspinaczki na najwyższe szczyty górskie a Twój wygląd nie ma teraz najmniejszego znaczenia. Liczy się wiara.. tylko ona jest teraz Twoją najlepszą przyjaciółką. Nie opuści Cię, nie pozwoli się poddać bo wie, że pomimo strachu - wierzysz. Nie dopuszczasz do siebie złych myśli, rozmawiasz z Bogiem siedząc na zimnych płytkach balkonu. Nie prosisz go o nic a jedynie wspominasz i mocny nacisk kładziesz na jego zasługi. Na to jakim cudownym jest przyjacielem. Udało się. Czujesz ogromną ulgę. Dziękujesz za rozmowę.. za to, że nie zabrał Ci największej motywacji i szczęścia jakie spotkałeś do tej pory na swojej drodze. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
[ 2. ] Na nowo pojawia się uśmiech. Serce bije tak mocno jakby właśnie nastąpiła tam eksplozja wulkanu. Cieszysz się a radość wylewa Ci się oczami wolno płynąc po kościach policzkowych. Upada na ziemię układając przyjemną melodię. Cieszysz się choć tak naprawdę nawet najszczerszy uśmiech nie jest wstanie opisać radości jaką masz w sobie. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
chcę być Twoją, wszędzie z Tobą. w poniedziałkowe dni, tęsknić już za sobą i odliczać dni do następnego weekendu. we wtorkowe wieczory robić wszystko, aby jak najszybciej zleciało. w środowe popołudnia cieszyć się, że jeszcze tylko dwa dni. w czwartkowe noce być już prawie obok. w piątkowe poranki wstawać z uśmiechem na twarzy, że to już dzisiaj ujrzę Twój uśmiech. w sobotnie wieczory chodzić na zakupy, a później leżeć na łóżku i rozmawiać o wszystkim. w niedzielne popołudnia wtuleni na łóżku oglądać romantyczne filmy, a zaraz po pożegnaniu znów zacząć tęsknić. chcę być tą za którą tęsknisz i tą do której tylko wracasz.
|
|
 |
|
Ładną mam pamiątkę po Tobie.. szkoda, że na ręce :)
|
|
 |
|
Lubię Cię tak bardzo, że zginiesz jako ostatni.
|
|
 |
|
''Ty pilnuj moich snów i przychodź kiedy chcesz, te chwile z moich dni do jednej dłoni zbierz.
I nie pocieszaj mnie i tak tu będę stał, bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart.'' ♥
|
|
|
|