 |
|
Choć nic się nie zmieniło, jest zupełnie inaczej.
|
|
 |
|
Jesteś dla mnie martwy, a widuję Cię na imprezach, mijam na ulicy i śledzę posty na fejsie. Umarłeś, a nadal tak bolisz. Może dlatego, że popełniłeś samobójstwo tylko dla mnie, tylko dla mnie Ciebie już nie ma./esperer
|
|
 |
|
To my, Ci źli na osiedlowych ławkach z piwem i papierosem w ręku. To my, których nikt nie poprosi już o pomoc, bo każdy przechodzi na drugą stronę ulicy. Siedzenie do późna, imprezy i pobudka nie wiadomo gdzie i w czyich ramionach. To my, ta okropna młodzież, która daję i dostaję po pysku. Otarte kostki na dłoniach, opuchnięte wargi i najbardziej porysowane serce. Dla Ciebie moi kumple to kibole, dla mnie ludzie z pasją. Mówisz, że matka przez nas płaczę, zapytaj ile razy my płakaliśmy przez rodziców. To my, Ci, którzy stracili zbyt wiele, by starać się o cokolwiek. To my, którzy po powrocie do domu zamykają się w pokoju i cierpią tak jak każdy inny człowiek, bez względu na to jakie mamy oceny, plany na przyszłość i opinie na mieście. W rzeczywistości jesteśmy bardziej pocharatani niż możesz to sobie wyobrazić. /esperer
|
|
 |
|
Powiedz mi gdzie poszedłeś? Czemu nie wziąłeś mnie ze sobą? Zostałam jak małe dziecko ze łzami w oczach, czekające aż ktoś się nim zajmie. Bo tak cholernie potrzebowałam opieki, mimo, że bliżej mi do suki niż niewinnej dziewczynki. Gdzie jesteś? Powiedz czemu czuję się tak samotnie? Tęsknie, tęsknie bardzo, każdą częścią ciała z osobna, najbardziej sercem. Serce tak dawno nie czuło się kochane, ale wierzę, że odszedłeś po to by wrócić. Odszedłeś, żeby poukładać stare życie, żebyś mógł zacząć nowe, lepsze, ze mną. /esperer
|
|
 |
|
czasami przez 'nic' ludzie nie śpią po nocach .
|
|
 |
|
za każde 'jutro' z Tobą oddam wszystkie ''wczoraj' .
|
|
 |
|
" jest zbyt piękna żeby nie popatrzeć na nią gdy przechodzi ."
|
|
 |
|
twoją największą zaletą jest to, że potrafisz mnie zainteresować nawet kiedy milczysz.
|
|
  |
|
każdy ma prawo marzyc, a jak to robi to jego sprawa. || gieenka
|
|
  |
|
Moja w tym głowa kim jestem, kim będę / Vixen - Akwarium
|
|
  |
|
Czy mialas tak kiedyś, że ze strachu i z bezsilnosci siadlas i zaczelas płakać? Ten stan kiedy uzmyslowilas sobie, że życie cię przeraża i nie masz na nie sił, odwagi i planu, a między tym wszystkim stoisz sama i nie masz do nikogo wyciągnąć ręki, nie masz żadnych innych ramion by się przytulić jak małe dziecko do swojego rodzica. Poczucie pustki i nic więcej. Czujesz, że powinnas to jakoś zwalczyć, ale sama jesteś jak słup soli. Nie możesz ruszyć się nigdzie. / gieenka
|
|
  |
|
I każdy dzień jest ważny, ale kolejny dzień bez walki jest chuj warty. / Bonson
|
|
|
|