 |
|
najgorsze są te rozmowy które prowadzę sama ze sobą, zawsze znam swój słaby punkt, i zawsze trafię pytaniem w samo sedno
|
|
 |
|
poczułam dzisiaj spokój. przecież znaliśmy się tak dobrze, wszystko o nim wiedziałam, a on o mnie jeszcze więcej, chroniłam go jakby był moim synkiem, a nie chłopakiem, a on chronił mnie jak córkę. kochałam go bez żadnego warunku, kochałam go nagiego, w skarpetkach, i w kurtce. kochałam go kiedy spał, kiedy był pijany i kiedy bił mnie. kochałam go przez 24godziny na dobę.
i poczułam spokój sama nie wiem skąd, dlaczego, jak ani po co.
|
|
 |
|
kiedyś byłeś aniołem
a dziś nawet nie pamiętasz gdzie jest niebo"
|
|
 |
|
Więc może zamknij się już, i odejdź stąd, nic więcej nie mów
|
|
 |
|
przepraszam Cię za to, że wstając każdego dnia rano myślałam wyłącznie o Tobie. przepraszam, że wieczorami płakałam, za TOBĄ.
|
|
 |
|
jesteś jak stanik 60latki - dzięki tobie wszystko trzyma się kupy.
|
|
 |
|
`będę czekała aż uśnie, ucałuję Twoje zamknięte oczy, położę się delikatnie obok i wezmę jego dłoń do swojej po czym zasnę. wstanę nim on się obudzi, i zniknę.
|
|
 |
|
Osłupienie totalne.
idziesz ty, niesiesz ze sobą wiatr.
dotknęłam cię tyle razy
oparzyłam się, ale wciaż mam odwagę
|
|
 |
|
bo ty tak pięknie pachniesz... kocham cię..kocham, wciąż cię kocham
|
|
 |
|
za oknem świt
tak jak ja nie kochał nikt
|
|
 |
|
i jak już cały mój świat będzie się pierdolić
to wierz mi, że czy ty będziesz, czy odejdziesz
nic mi przeszłości nie zastąpi
|
|
|
|