- co się stało? - spytał z troską w oczach. - wszystko się wali. - odpowiedziała smutna. - co się wali? - ciągle pytał - miłość mi się wali.. - łza spłynęła jej po policzku. - o mnie chodzi.. - stwierdził smutny
"Nie rezygnuj z nadziei,
nie daj się ponieść rozpaczy
z powodu tego, co się stało.
Opłakiwanie tego, co nie wróci,
co zostało stracone bezpowrotnie,
jest najgorsza z ludzkich słabości."