 |
|
cholera, znów złamała daną sobie obietnicę. po raz kolejny spojrzała mu w oczy. ale teraz było inaczej.. owszem, nadal widziała u niego te przebłyski bólu. ale ona patrzyła inaczej. nie z tęsknotą, lecz z wyrzutem, nienawiścią. nie zrobiła tego celowo. samo wyszło.
|
|
 |
|
-BUU ! -co ty chcesz ,żebym zawału dostał?! -haha,! bardzo śmieszne , jak można dostać zawału nie mając serca ?
|
|
 |
|
Szczelając, wypowiedziała : - Nigdy bym nie pomyślała, że miłość potrafii zabijać.
|
|
 |
|
Odeszła z uśmiechem na twarzy...choć w oczach miała łzy'
|
|
 |
|
'Pobawimy się w magika? - W magika? To znaczy jak? - Ty będziesz udawał, że mnie kochasz, a ja będę udawała, że Ci wierzę. Taka piękna iluzja...'
|
|
 |
|
I nawet jesli bedziesz chcial wrocic.. bo ona w koncu ci sie znudzi... i nawet jesli bedziesz staral sie wszystko naprawic.. ja odpowiem 'nie'... i przejde obok ciebie z usmiechem na twarzy .. wiedzac,ze teraz to ty bedziesz mial w nocy koszmary.
|
|
 |
|
a co jeśli ona w koncu odejdzie? bo serce będzie ja bolało coraz mocniej.. co jeśli będzie za późno by po prostu powiedzieć jej.. 'dziękuje' ?
|
|
 |
|
Płacząc uświadomiłam sobie, że tak naprawdę nie mam do tego płaczu powodu.. Tak po prostu jest smutno..
|
|
 |
|
przeraża mnie sam fakt, że ciągle zastanawiam się czy potrafię jeszcze czuć.
|
|
 |
|
Bo to jest tak jakby ona nie miała swojego anioła stróża !
|
|
 |
|
Nie daję rady , nie chcę się poddać ale naprawdę już nie mam siły na walkę ... Bo ile można udawać , że jest się twardym a tak naprawdę gdy jest się samemu coś rozpierdala nas od środka i płaczemy jak dzieci.
|
|
 |
|
jeszcze możesz wszystko zmienić, nic nie jest stracone.
|
|
|
|