 |
|
...i mając w pamięci tamto przytulenie... ;***
|
|
 |
|
wygenerowałam sobie nowe marzenia . nowy plan na życie . wszystko zaczynam od nowa .
|
|
 |
|
Jesteś powodem, dla którego nie umiem pokochać kogoś innego.
|
|
 |
|
został mi już jedynie papieros, z którego dymem unoszą się obdarte z nadziei marzenia.
|
|
 |
|
moja babcia, od małego powtarzała mi, że lepiej, gdy jesteśmy, kochani, niż gdy kochamy. dopiero dzisiaj, zrozumiałam, sens, jej słów.
|
|
 |
|
życie kopie w dupę , zbyt często , za mocno
|
|
 |
|
patrz jak ją tracisz i uwielbiaj ją bardziej.
|
|
 |
|
- on cię kocha. - tak? to gdzie był kiedy ja czułam to samo?
|
|
 |
|
i nagle tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie: 'nie pozwolę Cię skrzywdzić' .
|
|
 |
|
potknęła się o ten uśmiech, zawadziła o spojrzenie, próbowała się asekurować, ale ostatecznie wylądowała w jego ramionach.
|
|
 |
|
To, czego najbardziej chciała w tym momencie, dniu, miesiącu? Zapomnieć Go. Raz na zawsze. Wymazać go z pamięci, zresetować swój mózg by wszystkie wspomnienia związane z Nim opuściły ją. Owszem starała się i nadal się stara nie myśleć o Nim w kółko. Już usunęła ze swojego komputera wszystkie zdjęcia z Nim. Spaliła również te, które zawsze nosiła przy sobie. Dało jej to ulgę tylko na moment, ale wspomnienia o Nim powróciły ze zdwojoną siłą. Zasiedlił się w jej głowie jak zły chochlik. To On był jedyną przyczyną jej częstych wybuchów płaczów. Już próbowała go zapomnieć. Raz prawie się udało, ale niestety powróciło. Jak bumerang. Jak cholerny bumerang! Dobrze wie, że to nie ma i nigdy sensu nie miało. Po co się oszukuje? Ależ nie, nie oszukuje się. To jest silniejsze od niej samej, wspomnienia o Nim są silniejsze od niej? I nie jest w stanie już nic zrobić, i nie jest w stanie całkowicie przestać Go kochać, mimo, że tak bardzo go nienawidzi '
|
|
 |
|
oh! PRZEPRASZAM, że jestem sobą - a nie szmatą jaką ze mnie robią..
|
|
|
|