 |
|
Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu. A kiedy się w Niej zakochasz. Powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból..
|
|
 |
|
a jeżeli nie piłeś ze mną wódki to nic o mnie nie wiesz.
|
|
 |
|
Wytłumaczyć niewidomemu co to kolor, to jak wytłumaczyć zranionemu co to miłość.
|
|
 |
|
Czuję, że mi przeszło, ale zaczynam wątpić gdy tylko Cię widzę
|
|
 |
|
Faktycznie jestem słabsza od Ciebie, złam mi serce, kopnij w dupę i powyzywaj od dziwek.. Jakoś trzeba zaimponować kolegom.
|
|
 |
|
uodpornienie na `dasz rade`. alergia na ` będzie dobrze`. wstręt do `wszystko się ułoży`. awersja na `nie martw się`.
|
|
 |
|
Nie szukaj odpowiedzi, pozwól pytaniom przeminąć.
|
|
 |
|
Za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć.
|
|
 |
|
Przychodzi czasem taki moment, że po prostu odpuszczasz.
|
|
 |
|
nie chciała się zakochać. miała niemiłe doświadczenia. szukała pocieszenia, nic więcej.. chciała w końcu się pozbierać, miała już tego wszystkiego serdecznie dosyć. i wtedy pojawił się On. był przy niej zawsze, gdy tego potrzebowała. rozumieli się bez słów. powoli, małymi krokami odbudował jej serce. rozkochał ją w sobie. i odszedł.. wszystko zaczęło się od nowa.
|
|
 |
|
- tak cholernie żałuję, że Mu wtedy nie powiedziałam jak strasznie Go kocham. - nadal Ci nie przeszło, co? powiedz Mu teraz. - teraz to się mogę przywitać z Jego nową niunią.
|
|
 |
|
- głupi jesteś, wiesz? - czemu? - bo nie zauważasz tego wszystkiego.. patrzysz Jej w oczy, ale nie zauważasz tych iskierek, które się pojawiają na Twój widok. - na mój widok? przecież ma je zawsze.. - jesteś pewien? zagwarantuję Ci, że nie miała ich gdy zobaczyła Ciebie z Jej najlepszą przyjaciółką. - mylisz się. widziałem z daleka jak się te całe iskierki mieniły w słońcu. - idioto! to były łzy...
|
|
|
|