głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika profesja

znasz to uczucie? kiedy to w ciemno brniesz w coś  czego przyszłości nawet nie jesteś pewien. kiedy właśnie ta świadomość  że jednym słowem możesz usunąć z drogi tą całą  cholerną przeszkodę  albo zepsuć doszczętnie wszystko to  co obecnie jest jedynym szczęściem w życiu  do gleby przygniata Cię każdego dnia.   endoftime.

endoftime dodano: 8 grudnia 2011

znasz to uczucie? kiedy to w ciemno brniesz w coś, czego przyszłości nawet nie jesteś pewien. kiedy właśnie ta świadomość, że jednym słowem możesz usunąć z drogi tą całą, cholerną przeszkodę, albo zepsuć doszczętnie wszystko to, co obecnie jest jedynym szczęściem w życiu, do gleby przygniata Cię każdego dnia. | endoftime.

Kocham Cię najmocniej  zaraz wracam.♥♥♥   Onar

niecalkiemludzka dodano: 8 grudnia 2011

Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.♥♥♥ / Onar

To nic  zaraz pójdę się najebać  przeliżę dwóch typów i kompletnie pijana  usiądę na kolanach trzeciego i będę błagać pod nosem  żeby zamienił się w Ciebie. I na pewno jakiś plastik dostanie ode mnie z otwartej za zbyt wytapetowany ryj  a potem  po którymś piwie z kolei  pewnie zacznę histeryzować i popłaczę się przy stoliku i będę tak siedzieć  aż ktoś odprowadzi mnie do domu bez słowa wyrzutu  oni wiedzą  oni są przyzwyczajeni  bo wiesz  co roku  8 grudnia powtarzam ten schemat.

niecalkiemludzka dodano: 8 grudnia 2011

To nic, zaraz pójdę się najebać, przeliżę dwóch typów i kompletnie pijana, usiądę na kolanach trzeciego i będę błagać pod nosem, żeby zamienił się w Ciebie. I na pewno jakiś plastik dostanie ode mnie z otwartej za zbyt wytapetowany ryj, a potem, po którymś piwie z kolei, pewnie zacznę histeryzować i popłaczę się przy stoliku i będę tak siedzieć, aż ktoś odprowadzi mnie do domu bez słowa wyrzutu, oni wiedzą, oni są przyzwyczajeni, bo wiesz, co roku, 8 grudnia powtarzam ten schemat.

Dziś są Twoje urodziny  a ja nie będę mogła nawet spojrzeć w Twoje oczy.

niecalkiemludzka dodano: 8 grudnia 2011

Dziś są Twoje urodziny, a ja nie będę mogła nawet spojrzeć w Twoje oczy.

głowa przepełniona setkami pytań  pozostawionych tak po prostu bez odpowiedzi  siedzisz na podłodze ze łzami w oczach i żyletką dociśniętą do żył. w jednej  tak krótkiej chwili przestajesz dostrzegać dobre strony tego  że żyjesz i wciąż oddychasz. ból staje się przyjemnością  smak wódki pozostawiony na wargach teraz jest czymś najlepszym  odpalasz kolejnego jointa  bierzesz w płuca i odczuwasz jakby wewnętrzną ulge. pragnienie by odpłynąć  zamknąć powieki i być gdzieś  gdzie nie będzie Cię już dla nikogo  gdzie nie będzie potrzebny tlen  staje się kuszącą propozycją.   endoftime.

endoftime dodano: 8 grudnia 2011

głowa przepełniona setkami pytań, pozostawionych tak po prostu bez odpowiedzi, siedzisz na podłodze ze łzami w oczach i żyletką dociśniętą do żył. w jednej, tak krótkiej chwili przestajesz dostrzegać dobre strony tego, że żyjesz i wciąż oddychasz. ból staje się przyjemnością, smak wódki pozostawiony na wargach teraz jest czymś najlepszym, odpalasz kolejnego jointa, bierzesz w płuca i odczuwasz jakby wewnętrzną ulge. pragnienie by odpłynąć, zamknąć powieki i być gdzieś, gdzie nie będzie Cię już dla nikogo, gdzie nie będzie potrzebny tlen, staje się kuszącą propozycją. | endoftime.

setki myśli zalewa kolejną kartkę  cudowne marzenia zatrzymane na kawałku papieru i uczucia  nawet te niewidzialne  ukryte między stronami w zeszycie  to wszystko stało się codziennością  niby tak błahą a jednak najwięcej wartą.   endoftime.

endoftime dodano: 7 grudnia 2011

setki myśli zalewa kolejną kartkę, cudowne marzenia zatrzymane na kawałku papieru i uczucia, nawet te niewidzialne, ukryte między stronami w zeszycie, to wszystko stało się codziennością, niby tak błahą a jednak najwięcej wartą. ~ endoftime.

Może i jestem słaba  może i łatwo mnie zranić  może i za bardzo się przywiązuje  może i tak  ale jak każdy mam talent do niszczenia  potrafię zepsuć wszystko co wpadnie mi w ręce  perfekcyjnie i do końca zniszczyć wszystko czym się zajmuje  więc wiesz  mogę zepsuć też Ciebie  mogę uszkodzić najczulsze punkty i zniszczyć Cię tak  że zapomnisz kim naprawdę jesteś. Mogę.

niecalkiemludzka dodano: 7 grudnia 2011

Może i jestem słaba, może i łatwo mnie zranić, może i za bardzo się przywiązuje, może i tak, ale jak każdy mam talent do niszczenia, potrafię zepsuć wszystko co wpadnie mi w ręce, perfekcyjnie i do końca zniszczyć wszystko czym się zajmuje, więc wiesz, mogę zepsuć też Ciebie, mogę uszkodzić najczulsze punkty i zniszczyć Cię tak, że zapomnisz kim naprawdę jesteś. Mogę.

Chyba właśnie oszalałam po raz trzeci.

niecalkiemludzka dodano: 6 grudnia 2011

Chyba właśnie oszalałam po raz trzeci.

Jeśli nawet Ty zawiedziesz  to jedynym co mi pozostanie  będzie śmierć.

niecalkiemludzka dodano: 6 grudnia 2011

Jeśli nawet Ty zawiedziesz, to jedynym co mi pozostanie, będzie śmierć.

chciałam śnieg  mam śnieg. pierwszy śnieg z tobą  przy tobie  od ciebie. szkoda tylko  że do rana zniknie. tak jak to  co jest między nami.   smacker

smacker_ dodano: 6 grudnia 2011

chciałam śnieg- mam śnieg. pierwszy śnieg z tobą, przy tobie, od ciebie. szkoda tylko, że do rana zniknie. tak jak to, co jest między nami. / smacker_

owijam Cię wokół każdej myśli  jesteś w każdym mym śnie  tak po prostu znów grając główną rolę  jakby podstawę życia.   endoftime.

endoftime dodano: 6 grudnia 2011

owijam Cię wokół każdej myśli, jesteś w każdym mym śnie, tak po prostu znów grając główną rolę, jakby podstawę życia. ~ endoftime.

obraz zapisany w pamięci nie chce zniknąć  w myślach ukazując się kilkaset razy dziennie. te szpitalne mury  On  powoli znikając uśmiechał się  nie przejmował się ostatnimi sekundami  dłonią delikatnie ocierał łzy płynące po mych policzkach  kiedy to ja nie mogłam zrobić już kompletnie nic  nie mogłam tak po prostu  bez problemu oddać swego życia  po to by nadal mógł żyć.   endoftime.

endoftime dodano: 6 grudnia 2011

obraz zapisany w pamięci nie chce zniknąć, w myślach ukazując się kilkaset razy dziennie. te szpitalne mury, On, powoli znikając uśmiechał się, nie przejmował się ostatnimi sekundami, dłonią delikatnie ocierał łzy płynące po mych policzkach, kiedy to ja nie mogłam zrobić już kompletnie nic, nie mogłam tak po prostu, bez problemu oddać swego życia, po to by nadal mógł żyć. | endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć