 |
|
Kochała go mimo wad. Akceptowała nawet to, iż jest narkomanem, zwyczajnym ćpunem. Jego uśmiech doskonale zakrywał wszystkie wady, a blask oczu, z rozszerzonymi źrenicami zabijał ból, władający nią od środka, na samą myśl o tym, jak bardzo się niszczy.
|
|
 |
|
'Miłość, zajawka, talent - to wszystko od Boga.' - Dzisiaj Boże podziękuję Ci za to wszystko co mi podarowałeś. Cierpię. Często, mocno, ale to nieistotne. Chcę być bliżej Ciebie, dzisiaj będę miała na to okazję.
|
|
 |
|
Kocham Cię. Miłość platoniczna jest najbezpieczniejsza. Dotychczas widywaliśmy się często w gronie wspólnych znajomych, dziś nasze drogi pokomplikowały się. Mogłam legalnie spoglądać w Twoje tęczówki, odwzajemniać uśmiech, jakim mnie obdarzałeś i być równie nieśmiała jak Ty. Dzisiaj wymieniamy wiadomości, o których jeszcze niedawno mogłam zwyczajnie pomarzyć. Jak dobrze, iż nie wiesz, że pisząc - lubię Cię, kłamię.
|
|
 |
|
Wytrzymałam siedem dni bez Twojego uśmiechu, nie pozwól czekać mi dłużej.
|
|
 |
|
Piszemy codziennie. Pamiętam wiadomość, w której po raz pierwszy napisałeś, że jestem ładna, chwilę później piszczałam do słuchawki moim, najlepszym przyjaciółkom, a one cieszyły się z mojego szczęścia. Buziaczki, miłe słowa - dzisiaj to rutyna, sprawiająca, iż unoszę się do chmur. Boję się, że to tylko piękny sen, że to wszystko skończy się niedługo, a ja zostanę sama z platoniczną miłością jaką Cię darzę, Słońce.
|
|
 |
|
.tak perfekcyjnie złamałeś mi serce, kochanie.
|
|
 |
|
Pewnie nigdy się nie dowiesz, na jaki kolor świecą się jej oczy, gdy myśli o Tobie, jaki kształt przybierają jej usta,
gdy o Tobie mówi i jak ciepłe ma dłonie, gdy dotyka Twojej fotografii...
|
|
 |
|
.wyłapuję Twój uśmiech szybciej niż lustrzanka sony < 3
|
|
 |
|
Chociaż dużo pojęłam, to napewno nie wszystko
Trzeba ufać tylko swoim, z nimi trzymać się blisko
Ostrożnie iść do przodu, czasem może być ślisko
Po co być za wysoko jak można spokojnie żyć nisko .!
|
|
 |
|
Chciałabym zatrzymać ten pieprzony czas na zawsze
Z każdą godziną czuję, że znów Cię tracę
Chociaż nie byłeś ze mną, ale zawsze mam Cię w głowie
Czasem rozmawiam z Bogiem, może nie jestem Ciebie godna.
|
|
 |
|
Mieć świadomość, że są takie dłonie, których dotyk przyprawia Cię o zawrót głowy. Których śmiałość łapczywie bada każdy milimetr Twego ciała
|
|
 |
|
cz.2 Zapomnieć tak na dobrą sprawę nic nie pomoże. Ale wódka koi wyrzuty sumienia, pomaga zatracić się w beznadziejnej obojętności.
Ale co ja Ci będę truł. Już zostawiam Cię w spokoju.
Oddalił się parę kroków, odwrócił się i powiedział jeszcze:
- Dla mnie jest już za późno, ja już swoje życie przegrałem. Ty możesz ciągle walczyć o szczęście. :((
|
|
|
|