 |
|
- Przepraszam - wymamrotał nagle - dlaczego ja właściwie płaczę, skoro mam wino?
|
|
 |
|
-Ty w ogóle wiesz co Ci wolno?
- Nie chciałbym, ale wiem. Wolno mijają mi dni bez Ciebie.
|
|
 |
|
Ciągle na Ciebie umierałam, ale ten nawracający proces zmęczył mnie tak bardzo, że teraz na Twój widok nie chce mi się już wzruszać. Nawet ramionami.
|
|
 |
|
Chętnie bym więcej napisał o sobie, ale po prostu nie wiem co. Dzień, który przeszedł, podobny jest do tego, a dzień obecny jest do tego, który nadejdzie. Krótkie wizyty u dentysty; oto moje emocje.
|
|
 |
|
a może jestem beznadziejna, niekonsekwentna, trochę jakby debil... / k.sz
|
|
 |
|
Nieskończenie wiele słów
ani jedno warte Ciebie...
|
|
 |
|
Posprzątaj po sobie - nakruszyłeś słowem i stłukłeś obojętność (ktoś się może nią skaleczyć). Siedzę w brudnym pokoju swojej głowy, wstydząc się kogokolwiek zaprosić. Możesz iść w swoją stronę, ale najpierw musisz dojść ze mną do ładu, bym mogła mówić ludziom, że u mnie wszystko w porządku...
|
|
 |
|
”Zapewniam Cię, że czekam jak wariat na jedno choć Twoje słowo, jak na telefon, który nigdy nie zadzwoni…”
|
|
 |
|
I'm sorry, for everything that I've done.
|
|
 |
|
Udasz się do papierowych miast i już nigdy nie powrócisz || Papierowe Miasta
|
|
 |
|
Ciężko jest pokochać kogoś, gdy szukasz tego, co było w osobie, która kiedyś była dla Ciebie wszystkim.
|
|
 |
|
Sztuką jest uśmiechać się, gdy serce rozdziera się na miliony drobnych kawałków.
|
|
|
|