 |
|
zrozumieć dokąd gonią strzępki ludzkich sumień.
|
|
 |
|
wykurwiście wręcz jest, polecam
|
|
 |
|
-no. to narka. trzymaj sie. -yhy. Ty też się nie puszczaj ;p
|
|
 |
|
- Hej piękna , podasz mi swój nr telefonu ? - Pewnie .! zadzwoń do mnie to Ci powiem !
|
|
 |
|
Czuję tylko pogardę, nic innego we mnie nie ma,
|
|
 |
|
Wszystko już skończone jest pomiędzy nami
Nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami
Zapomnij o mnie, nie ma mnie od teraz
To rzeczywistość ten przymus wywiera
|
|
 |
|
wychodząc ze szkoły widziałam ich dwóch czekających na mnie przed bramą szkoły. - Ryan ! - krzyknęłam z daleka. posłał mi tylko uśmiech mówiąc coś do przeciwnika dalej się kłócąc. podeszłam bliżej stojąc kilka kroków dalej od nich. miałam wrażenie jak by byli zajęci sobą. kłótnią o mnie.. odeszłam w stronę przystanku, nie zwracając uwagi na ich wołanie za moją osobą. \ ms.inlove
|
|
 |
|
- Maaaaaamo, skończyły mi się tabletki na downa, nie idę do szkoły. Ludzie mogliby tego nie przeżyć.
|
|
 |
|
-ale ty masz małe cycki -bo wszystko poszło w mózg.
|
|
 |
|
zmienił status na związku z nią. polubiłam ten post. po czym dostała esemesa " naprawdę lubisz to ? " nic nie odpisując rzuciłam telefon na łózko. siedząc i oglądając kuchenne rewolucje myślałam o tym co napisał. w myślach mówiłam - nie wiesz ile bym dała aby moje imię widniało tam zamiast jej. - \ ms.inlove
|
|
|
|