 |
|
i przychodzi taki moment, że zaczynasz żałować i chcesz cofnąć czas.
|
|
 |
|
Też kiedyś spierdolę Ci z życia bez słowa, kochanie. ;)
|
|
 |
|
-Kocham Cię..
-...Myślę, że jesteś idiotą
-Dlaczego?
-Bo kiedy ja Ciebie kochałam to nawet nie zauważyłeś.
|
|
 |
|
Powróciło? Raczej nigdy nie minęło.
|
|
 |
|
napisz kotku, nooo.. proszęę (:
|
|
 |
|
Dopiero w samotne wieczory uświadamiam sobie, że fajnie by było, gdyby ktoś był teraz obok. Ktoś do kogo mogłabym się wtulić i zapomnieć o wszystkim.
|
|
 |
|
i chociaż to wszystko powoli już mija - wiem, że nigdy nie będę już tą samą osobą. z nikim nie pójdę już na spacer do tamtego parku, bo wiem, że wrócą wspomnienia. nigdy nikomu nie będę opowiadać całego dnia , bo nikt nie będzie słuchał tak jak On. nigdy mając napisać zwykłe 'dobranoc' nie rozpiszę się do nikogo na siedem smsów, bo to warte było tylko Jego uśmiechu. nigdy, przenigdy nie zaufam nikomu tak mocno - bo mojego serca po kolejnym złamaniu nie da się już poskładać. / veriolla
|
|
 |
|
stanęłam przed drzwiami jego mieszkania. nogi miałam już jak z waty. lekko nacisnęłam klamkę, drzwi były otwarte. wchodząc zastałam tam wszystko tak samo jak wtedy kiedy On był. nadal był tu kominek, stół, krzesło i inne duperele. brakowało najważniejszego - Jego. zaniosłam się płaczem na podłodze. pomimo tego roku nadal nie potrafię normalnie wejść i patrzeć. gniotłam Jego zdjęcie w dłoni i cicho wyszeptałam 'Kocham Cię. wiem, że to słyszysz, więc usłysz że kocham Cię'. upadłam na kolana i próbowałam otrzeć łzy spływające po policzku, jednak okazały się być one za ciężkie. [szyszuniaa]
|
|
 |
|
nie wiem co Bóg chciał mi udowodnić stawiając Ciebie na drodze, ale dziękuję mu za to. [szyszuniaa]
|
|
 |
|
czy przyjaźń polega na wzajemnym okłamywaniu się? czy polega na zatajaniu rzeczy ważnych dla obydwóch osób? nie. no to właśnie... [szyszuniaa]
|
|
|
|