 |
|
Najsmutniejszy rodzaj smutku to kiedy płaczesz pod prysznicem albo w łóżku w nocy, ponieważ nikomu nie pokazujesz, co naprawdę czujesz.
|
|
 |
|
Jesteś jeszcze młoda. Wiem, że nie chcesz o tym słuchać, ale to prawda - teraz wszystko wydaje się tragiczne, ale za kilka lat przestanie Cię w ogóle wzruszać. Masz dopiero dziewiętnaście lat. Przed tobą i nim wszystkie dni świata na odnalezienie się znowu.
|
|
 |
|
Jak to jest być tak głupim chujem, opowiesz mi o tym, kochanie?
|
|
 |
|
Tracę nadzieję z każdym dniem
Ty chyba nie pojawisz się
Moknę na deszczu swoich łez
Ja chyba nigdy nie znałam Cię
Kolejny mija dzień,
gdy nie ma Ciebie tu,
jak długo czekać mam,
nim zobaczę Ciebie znów.
Ta chwila wiecznie trwa.. /jula
|
|
 |
|
ostatnie chwile spędzone z Tobą, dały mi pewność, że będziesz obok, nadal chce wierzyć tam tym słowom..
|
|
 |
|
mijamy się jak obcy sobie ludzie, zatrzymaj się, bo nic już nie rozumiem.
|
|
 |
|
Czuję się samiutka jak palec. Że wszyscy są w jakimś innym, skomplikowanym wymiarze czasowym, do którego nie umiem się dostać.
|
|
 |
|
Nic tak nie zmienia osoby jak towarzystwo.
|
|
 |
|
Strach oplata łzami twarz, na wieki zamilcz. To nie sztuka poznać ludzi, a poznać się na nich.
|
|
 |
|
I znowu ją widziałam. Znowu śmignęła mi przed oczami, jak gdyby nic. Jakby była normalną osobą. Zwykłą, niewyróżniającą się z tłumu dziewczyną. Boże, jakbym chciała żeby tak było. Czemu los sprawił, że to jest ta sama dziewczyna co całowała się z zmoim chłopakiem prawie 2 lata temu.. a ja dalej nie potrafię się z tym uporać? Wystarczy, że ją zobaczę a wszystko wraca. Każdy moment, każdy szczegół analizuje na nowo. Nawet najmniejszy. I wychodzi z tego jedno wielkie nic. / K.
|
|
|
|