 |
|
przekreśliłeś mnie,naszą miłość,lecz ja nie przestanę Cię kochać.
|
|
 |
|
budzę się sama,ale nic nie jest proste.
|
|
 |
|
trudno w Twoich oczach znaleźć ukrytą prawdę.
|
|
 |
|
tęsknota wraca,jak wiatr i ciągle myślę o Tobie.
|
|
 |
|
powiedz mi,czy Ty kiedyś wrócisz do mnie?
|
|
 |
|
głowa zajęta myślami o Tobie,serce wypełnione raniącym bólem,oczy pełne łez,i jak tu żyć?
|
|
 |
|
niewyobrażalne, chore i popierdolone co ze mną robisz. niepojęte jak bardzo jestem w stanie ci ulec, idiotyczne, że uciszasz krzyk moich myśli, które wrzeszczą bym jak najszybciej uciekała, zwykłym dotykiem, że po jednym uśmiechu, jestem w stanie każde swoje dotychczasowe obietnice i zarzekania, zdeptać, biegnąć wprost w twoje ramiona. kurwa, naprawdę jestem nienormalna, zgadzając się byś błądził po najskrytszych labiryntach w mojej głowie, poznając wszystkie moje słabości, byś otulał mnie w nocy swoim nierównomiernym oddechem, gdzieś w okolicy karku i budził, nazywając kochaniem. boże, chyba zwariowałam, pozwalając ci to wszystko robić, pozwalając sobie znów uzależnić się od ciebie./slaglove
|
|
 |
|
''powiedz jak jest,nigdy nie ukrywaj,tego co dręczy Cię,bo fałszywy uśmiech to najgorsza rzecz.''
|
|
 |
|
''nie ma mnie tutaj dziś,jakby ktoś pytał to zniknąłem i nie widział mnie nikt.''
|
|
 |
|
chciałabym zostawić za sobą to wszystko.
|
|
 |
|
Stos powyrywanych kartek, tysiące skreślonych słów i wciąż te niewygodne myśli, od których tak ciężko się odpędzić. Znów czegoś brakuje, znów jest mętlik, kolejne zagubienie, kolejny wybór, kolejny zakręt do wyboru. Kolejna próba szukania czegoś co tak naprawdę nie istnieje. I tak w kółko... Po co się dłużej oszukiwać? Po co tkwić w tych cholernych kłamstwach do końca?/remember_
|
|
|
|