 |
|
4 dni bez niego, a mi już słabo. nie mówię o wakacjach, kiedy mnie nie będzie cały lipiec, a jego cały sierpień. tak kurwa, lepiej być nie może. nie chcę takich wakacji. chcę jechać z nim na plażę, spacerować sobie nocą po ulicach, chodzić na jakieś domówki, przytulać się, całować, a nie pisać wiecznie sms i tęsknić, tęsknić, tęsknić, tęsknić...
|
|
 |
|
może i odbiłam go tej lasce, może i jestem wredną, chamską suką, ale walczyłam o swoje. gdyby nie ona, nie byłoby tej całej sprawy. byłabym z nim od razu, od początku. także buziaczki kochana, ale poddać się nie zamierzałam. kocham go i będę walczyć do końca, jeśli będzie szansa. i nie mów, że to moja wina, bo ci to też na rękę, patrząc na twojego nowego przydupasa. krzyżyk na drogę, idź w prawo, my pójdziemy w lewo i się więcej nie spotkamy, dziewczynko.
|
|
 |
|
Szukaj mnie , cierpliwie dzień po dniu,staraj się podążać moim śladem. Szukaj mnie , bo sama nie wiem już ... bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.
|
|
 |
|
Szuja!-naomamiał ,natruł i nabujał ! Szuja!-by opisać co to jest za typ ;D
|
|
 |
|
Czasami mam na Ciebie wyjebane. to zdarza się bardzo rzadko, ale mam.
|
|
 |
|
nie byłeś w moim typie . nigdy . uważałam cię za płytkiego egoiste , który poza swoją osobą i kilkoma kumplami , z którymi może pójść na piwo nie widzi nikogo i niczego .do czasu . do tej cholernej rozmowy , gdy okazałeś się wartościowym chłopakiem , który potrafi pomóc , który doradzi , pocieszy , martwi się . i do momentu gdy przypadkiem spojrzałeś mi w oczy . długie , intensywne , spowolnione , niebieskie spojrzenie , które śni mi się w nocy.
|
|
 |
|
- A co jeśli jestem nikim .? Zapytał . - W takim razie kocham pana , szanowny panie Nikt. Odpowiedziała.
|
|
 |
|
13-15 czerwca - wycieczka . Poznań , Gniezno , Biskupin , Kórnik . ; ]
|
|
 |
|
Chodzę w XXL , robię bum bum bach , gwiazdek mam pięć na pięć , moje kung-fu to rap . / Chada < 3
|
|
 |
|
cz.3 chwyciłam klamkę, delikatnie otwierając drzwi. na wycieraczce dostrzegłam coś w rodzaju pudełka. nie wiele myśląc, wzięłam go do ręki z powrotem wracając do mieszkania. `to jedyne lekarstwo` przeczytałam nagłówek, rozszyfrowując tym samym kto jest autorem - tak nienaganna kaligrafia mogła należeć tylko do Niego. drżącymi rękami rozpakowałam pudełko. zamarłam. w oczach pojawiły się mroczki, a wszystko dookoła z niebywałą prędkością zaczęło wirować. na dnie pudełka leżał ludzki narząd, była też kartka, z napisem `zawsze byłaś, jesteś i będziesz moim sercem`. / pstrokatawmilosci
|
|
|
|