 |
|
Nie jest łatwo, ale przecież nikt nie obiecywał że tak będzie, prawda? mam wiele pytań. Ale stać mnie na to by zadać sobie tylko jedno, jedyne zajebiście trudne pytanie." PO chuj to wszystko było?" no kurwa, pytam się po chuj. wszystko się tak zjebanie potoczyło. nie wiem czy cieszyć się, czy żałować ,że się poznaliśmy, może gdybyśmy nadal mijali się bez żadnego słowa na ulicy nie doszłoby do tego? ale teraz jest mi już to obojętne, cieszę się ze wspomnień jakie mi zostały. czasem przypomina mi się to wszystko. te wszystkie godziny, dni, miesiące. wyobraź sobie, że to było całkiem niedawno. patrzenie sobie w oczy… wszystko było inne.
|
|
 |
|
paląc kolejnego z kolei papierosa, myślę o tym 'co by było gdyby'. myślenie w takich kategoriach, jest śmiertelne. żal, spowodowany nie wykorzystanymi szansami, zabija Cię z większą prędkością, niż dym nikotynowy buszujący w Twoich płucach.
|
|
 |
|
W jednej chwili szybujesz po niebie,w następnej stoisz w deszczu i patrzysz na rozpadające się życie...
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać ...
|
|
 |
|
Lubię wieczorem usiąść na parapecie, wsadzić słuchawki w uszy, patrzeć w gwiazdy i myśleć o Tobie.
|
|
 |
|
chyba ponownie jestem szczęśliwa - nie , nie przez kolejnego faceta. osiągnęłam to sama , własnymi siłami. nie potrzebuję żadnego ' dzień dobry' rano , ani ' dobranoc' wieczorem. poradzę sobie sama.
|
|
 |
|
Masz oprzeć się pokusie, a nie kurwa jej ulec !
|
|
 |
|
Już Ci mówię Twoje słowo dzisiaj gówno jest warte myślisz, że jesteś na górze, tak naprawdę to parter
|
|
 |
|
będę paliła tyle ile będzie mi się chciało i nie powtarzajcie co chwile żebym nie paliła, bo palenie zabija. mi właśnie o to chodzi, chce żeby zabiły mnie papierosy. wolę to niż skoczyć z mostu.
|
|
 |
|
ja mam 20 lat, ty masz 20 lat przed nami siódme niebo . :) :*
|
|
 |
|
Ulalala! W górę wódka! Dzisiaj balujemy tak, jakby nie miało być jutra! Ulalala! Spłonie klub! To jest trzoda synu, gęsto ściele się trup!
|
|
 |
|
Chcę stwarzać pozory idealnej dziewczyny. Bez zmartwień, problemów i, co w dzisiejszych czasach zdarza się rzadko, bez złamanego serca.
|
|
|
|