 |
|
"Radość z małych rzeczy i uśmiechy codzienne
życie może być proste chodź tak rzadko bywa piękne. "
|
|
 |
|
mam już jeden nóż w plecach i nie ma tam miejsca na następne.
|
|
 |
|
Wiesz nie mam podzielności uwagi toteż kiedy jem palę i piję czytam piszę i oglądam telewizję nie mogę w tym czasie nikogo kochać.
|
|
 |
|
No hay nada mas triste que el silencio y el dolor
...Nie ma nic bardziej smutnego, jak cisza i ból
..
|
|
 |
|
I. Boję się tak naprawdę samotności, ciszy i spokoju, który może pewnego dnia znów ogarnąć całe moje ciało, mój umysł. Boję się tego, że moje życie znów zamieni się w jeden, wielki chaos podczas, którego nie poradzę sobie tak szybko, kiedy będę musiała zmierzyć się z szarą rzeczywistością, kiedy będę musiała wyjść na przeciw wszystkiemu co będzie mi pisane... Boję się dnia, kiedy ktoś postawi mnie na nowo przed faktem dokonany. Boję się, że będę musiała walczyć na nowo o uczucia, o to, aby zyskać to co kiedyś utraciłam. Boję się, że miłość może mnie na nowo uwikłać w czymś szalenie pokręconym, czymś co można nazwać labiryntem bez żadnej drogi ucieczki. Mój największy lęk stanowi właśnie samotność. Bo pomimo faktu, że lubię żyć czasami oddalona od ludzi, to jednak w głębi duszy czuję strach, obawę, że kiedyś postąpię źle, że popełnię kolejny błąd, za który będę płacić do końca życia.
|
|
 |
|
II. Bo nie wiem, czy uda mi się naprawić to co zniszczę i czy kiedykolwiek jeszcze będę w stanie mieć siłę do tego, aby się podnieść. Powodem tego lęku, strachu jest odrzucenie przez ludzi. Jest świadomość tego, że jednego dnia mam wszystko i jest wręcz idealnie, a na drugi dzień budzę się i nie mam już nic, ponieważ ludzie w dosłownie chwili odeszli, zniknęli tak jakby nigdy nie istnieli. A radzę sobie z tym, jak tylko mogę. Staram się twardo stąpać po ziemi i tłumaczyć sobie, że to nie było nic trwałego, że tak widocznie musiało być. Jednak ból w sercu potęguje kłamstwa ze zdwojoną siłą. I są one niekiedy bardziej odczuwalne niż człowiek mógłby przypuszczać. To jest coś przed czym nie da się uciec, od czego nie da się uwolnić. To coś z czym należy nauczyć się żyć mimo wszystko..
|
|
 |
|
Proszę wybaczyć, ale brak mi sił o Ciebie walczyć..
— Czesław
|
|
 |
|
Mogłabym ci wiele dać, to za czym tęsknisz,mogłabym za tobą stać, uczynić wielkim. Gdybyś naprawdę chciał i powiedział to głośno..
|
|
 |
|
Wiele bólu mam, wiele nienawiści też, świeżych wiele ran, szczerych prawdziwości chcę.
|
|
 |
|
Każdy z nas tego przecież chce, zatrzymać się by być szczęśliwym. Mija czas, przemija dzień,ja tego chcę - żyć nie na niby.
|
|
 |
|
dzwonię do Ciebie, ale widzę, że damo nie odebrałabyś tu nawet jakbym dał Ci godzinę sygnału
|
|
|
|