 |
|
uwielbiam uczucie stania na granicy i ten niedosyt po tobie.
|
|
 |
|
powiedz mi, czy można kochać kogoś tak szalenie, że aż do utraty tchu ?
|
|
 |
|
ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy
|
|
 |
|
nie ma nic trudniejszego od czekania. muszę się z tym oswoić, poczuć, że jesteś ze mną, nawet jeśli nie ma Cię w pobliżu
|
|
 |
|
nienawidzę mojego serca, bo nadal pamięta o Tobie i próbuje rozbudzić te wspomnienia w całym moim ciele, kiedy to rozum już dawno o Tobie zapomniał.
|
|
 |
|
daj mi świat, w którym nie będę pamiętać Twojej miłości. daj mi deszcz, w którym nie będzie moich łez. daj mi życie absolutnie pozbawiony Ciebie. nie kocham Cię już.
|
|
 |
|
mimo wszystko boję się, że kiedyś przyjdzie taki dzień, w którym nie obudzi mnie bicie Twojego serca.
|
|
 |
|
jeśli tylko zechcesz już nigdy się nie odezwę , niczego nie zjem , nie będę patrzeć , nie będę chodzić , nie będę się poruszać , nie będę żyć , a moje serce dla Ciebie zabije ten ostatni raz ...
|
|
 |
|
ale gdy zostaję sama, siadam w kącie, z kakaem i tabliczką czekolady i papierosami. do tego wszystkiego jeszcze brak mi Ciebie. bo wtedy chcę Cię rozszarpać na cząsteczki. ale jeśli tylko zechcesz mogę Cię nauczyć kochać
|
|
 |
|
lubię wracać myślami do wakacji. kiedy to niebo było pełne gwiazd, ja narzekałam, że marzenia się nie spełniają, ty utrzymywałeś mnie w nadziei, że tak nie jest. pamiętam to jak wczoraj. leżeliśmy nocą, na łące z głowami pełnymi rozmyślań i oczami wpatrzonymi głęboko w ciemne chmury. już zapomniałam jak to jest gdy ty czujesz się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie...
|
|
 |
|
on znów ją ranił. a ona znów była rozdarta. - daj mu w twarz.! - krzyczał rozum. - przeproś, że żyjesz - szeptało serce.
|
|
 |
|
nie mogę dzisiaj wstać z łóżka ani wyrzucić Cię z moich myśli, po prostu chyba nie mogę znaleźć sposobu, by zostawić tę miłość za sobą..
|
|
|
|