 |
|
I choć tyle tu miejsc, taki w nich zgiełk,
w tym mieście tak bez Ciebie pusto jest.
|
|
 |
|
Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna, jedyna osoba, od początku do końca. Nikt inny nie pasuje. Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim. ”
|
|
 |
|
'' “ Kochaj mnie bez obawy, wierz mi i nie pytaj o nic. Pragnij mnie, lecz nie żądaj niczego. Chciej mnie bez granic, weź mnie jaką jestem. Pożądaj mnie bez zahamowań. ”
|
|
 |
|
Co zrobić gdy nie wierząc w możliwość własnego szczęścia, mijamy człowieka, któremu zależało? Ale czy gdyby zależało faktycznie, walczył by dalej, prawda? Chociaż coś by powiedział? Prosze kogokolwiek o odpowiedź...
|
|
 |
|
Zamykając oczy, zatapiała się w niestworzonych opowieściach. O Wielkiej Miłóści. O Spełnionym Uczuciu. O Szczęśliwym Zakończeniu. Ale kasując zbyt dawne wiadomości i listy, nie potarfiła uwierzyć w możliwość ich spełnienia, wtedy telefon zadrżał w jej dłoniach. Nie znany numer. "Pamiętam". Pierwsza myśl-pewnie pomyłka. Druga myśl-przecież znam ten numer.
|
|
 |
|
Teraz senne marzenia, po przebudzeniu zapomniane domagają się spełnienia.
|
|
 |
|
Siedzieli w ciszy, przytuleni, otoczeni wiosennym słońcem. -Tracę Cię -usłyszała nagle -Siedzę we mgle-odpowiedziała -Jest zbyt gęsta, nie wiedzę Cię i nie odnajdę jeśli tego nie zechcesz.
|
|
 |
|
-Pamiętasz nasze pierwsze spotkanie?-zapytała. -Tak-odpowiedział, a na Jego twarz mimowolnie wstąpił uśmiech-było beznadziejne, ale to na drugim się w Tobie zakochałem, zobaczyłem kogoś, kogo z widzenia nie znałem. -Nie wiem kim jestem-odparła, załamawszy głos. -Sobą, Kochanie.
|
|
 |
|
Nie bądźmy Konradami, ani Kordianami. Zdobywajmy ludzi MIŁOŚCIĄ. Pragnieniem przemian, a nie władzy, bo nawet niesłuszne czyny narodzone w dobrej ideii potrafią być zgubne.
|
|
 |
|
"-Jedno zdanie, a cztery głupstwa -Więc popełnij szóste, ożeń się -Moment a gdzie piąte? -Piąte już popełniłeś, zakochałeś się."
|
|
 |
|
Jak bardzo pragniemy uczucia. Zwykłego nie zwykłego uczucia. Jak cząsto żyjemy wyobrażeniami, pamięcią człowieka, którego znaliśmy. Ale to nie przeszłość tworzy teraźniejszość.
|
|
 |
|
Odszedłeś. Czy czuje pustkę? Po tak długim czasie chyba już do niej przywykłam. Do nie dawna przeciez tak ważne było dla mnie Twoje spojrzenie, ale spoglądając na Ciebie nie mogłam zdobyć się na szczery uśmiech. Dziś potrafię. Dziś po raz pierwszy. Dziś dzięki Tobie. Dziś Odszedłeś.
|
|
|
|