 |
|
''Nie uda Ci się zapomnieć, jeśli co chwilę wspominasz.''
|
|
 |
|
"(...) prawdziwa miłość oznacza, że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz. "
|
|
 |
|
''...są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają''
|
|
 |
|
''I ten inny rodzaj melancholii, który nachodzi Cię niedzielą.''
|
|
 |
|
''Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie.”
|
|
 |
|
''Życie jest jak puzzle, zamiast cieszyć się elementami, które ułożyliśmy, zwracamy uwagę na te, których nam brakuje.''
|
|
 |
|
szukałam zrozumienia, pod skałą, w piasku na plaży, w gwiazdach, wypatrywałam wszędzie, zapomniałam o jednym, o człowieku \ joasia682
|
|
 |
|
może to my jesteśmy źli, nie świat, nie Bóg \ joasia682
|
|
 |
|
"szukałam ukojenia w Nim każdego dnia, i byłam w stanie oddać wtedy za Niego cały świat." \ DIOX
|
|
 |
|
5. Niby błahe zmiany, ale jednak, w końcu nawet w monopolowym można spotkać mężczyznę swojego życia, dlatego nawet wychodząc po paczkę papierosów trzeba wyglądać dobrze i być uzbrojonym w najpiękniejszy uśmiech, na jaki nas stać.
Pomyślicie pewnie, że to strata czasu i nadziei... Otóż wcale nie!
Od trzech miesięcy spotykam się z Pawłem. Bardzo zależało mu na tym, abym poznała jego mamę, dlatego w zeszłym tygodniu byliśmy u niej na obiedzie. Czy tak zachowuje się mężczyzna, który mógłby mieć romans na boku? Oczywiście, że nie!
Kwiaty, wspólne wycieczki, nocne rozmowy przez telefon, przepyszne kolacje (Paweł jest mistrzem, jeśli chodzi o gotowanie), a później wspólne śniadanie. Nie można chcieć więcej, ale..
No właśnie zawsze jest jakieś 'ale'.
|
|
 |
|
4. Marcin nie uległ, za co teraz jestem cholernie wdzięczna, bo jak się okazało dwa tygodnie później, miał inną. W czym była lepsza ode mnie? Taka tam sobie wysoka brunetka, z nogami do nieba i pełnymi ustami. Jak może się równać do mojego 1,70 wzrostu i 62 kg na wadze? No jak? Faktycznie, zapomniałam, jak bardzo faceci lecą na puste i cycaste babsztyle, a zwłaszcza faceci tacy jak Marcin.
O dziwo porządkowanie życia nie zajęło mi zbyt wiele czasu. Oczywiście, zanim zrozumiałam, że w moim życiu coś się zmienia i ustępuje miejsce czemuś lepszemu, było mi bardzo, ale to bardzo ciężko.
Straciłam zaufanie do mężczyzn. Wiedziałam, że mogę liczyć tylko na siebie. Potrzebna była mi terapia wstrząsowa. Zaczęłam od zapisania się na siłownie i zmiany fryzury, w której przyznam, wyglądałam bardziej seksownie.
|
|
|
|