głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pimplikeness

Gdy masz problem z podjęciem decyzji  rzuć monetą.    To działa nie dlatego  że podejmuje decyzje za Ciebie.    To działa  ponieważ w tej krótkiej chwili  kiedy moneta jest w powietrzu  nagle zdajesz sobie sprawę  na co masz nadzieję.

anylkaa dodano: 18 marca 2012

Gdy masz problem z podjęciem decyzji, rzuć monetą. To działa nie dlatego, że podejmuje decyzje za Ciebie. To działa, ponieważ w tej krótkiej chwili, kiedy moneta jest w powietrzu, nagle zdajesz sobie sprawę, na co masz nadzieję.

Już wcześniej wpadłam na to przy jakichś rozmowach z innymi  że nie umiem się już zupełnie odzywać  że nie umiem rozmawiać ani gadać i że wolę bardzo chętnie nic nie mówić.

anylkaa dodano: 18 marca 2012

Już wcześniej wpadłam na to przy jakichś rozmowach z innymi, że nie umiem się już zupełnie odzywać, że nie umiem rozmawiać ani gadać i że wolę bardzo chętnie nic nie mówić.

nie mam potrzeby zrobienia czegokolwiek  nie mam potrzeby mówienia czegokolwiek  nie mam potrzeby udawania  jak to jest spoko i zajebiście. nie chcę nic wiedzieć. chcę wcisnąć pauzę i odpocząć od tego szaleństwa  od tego zgiełku  od nadmiaru uczuć  nadmiaru cierpienia.

anylkaa dodano: 18 marca 2012

nie mam potrzeby zrobienia czegokolwiek, nie mam potrzeby mówienia czegokolwiek, nie mam potrzeby udawania, jak to jest spoko i zajebiście. nie chcę nic wiedzieć. chcę wcisnąć pauzę i odpocząć od tego szaleństwa, od tego zgiełku, od nadmiaru uczuć, nadmiaru cierpienia.

zawsze mam zimne dłonie. niektórzy mówią że to z powodu słabego krążenia  inni twierdzą że takie osoby są dobre w łóżku. słyszałam również przesądy o gorącym sercu dziewictwie i byciu niekochaną. osobiście uważam że jest to oznaką zajebistości.   moje z 2010

zozolandia dodano: 17 marca 2012

zawsze mam zimne dłonie. niektórzy mówią,że to z powodu słabego krążenia, inni twierdzą,że takie osoby są dobre w łóżku. słyszałam również przesądy o gorącym sercu,dziewictwie i byciu niekochaną. osobiście uważam,że jest to oznaką zajebistości. / moje z 2010

Mam jego i to Cię boli.

pokemoniara dodano: 17 marca 2012

Mam jego i to Cię boli.

ile razy można wybaczać te same błędy?

zozolandia dodano: 17 marca 2012

ile razy można wybaczać te same błędy?

Nie potrafię Ci kłamać  że kocham kiedy się uśmiechasz   Wiesz  że kocham Ciebie kiedy kładziesz się na plecach

pokemoniara dodano: 17 marca 2012

Nie potrafię Ci kłamać, że kocham kiedy się uśmiechasz Wiesz, że kocham Ciebie kiedy kładziesz się na plecach

 Twój telefon jest spóźniony  wiesz  że czas mnie goni   Jade z kumplami na centrum  lubię dotyk Twoich dłoni

pokemoniara dodano: 17 marca 2012

"Twój telefon jest spóźniony, wiesz, że czas mnie goni Jade z kumplami na centrum, lubię dotyk Twoich dłoni "

każde z nich stara się znaleźć w tym drugim siłę  której mu brak.

neellyy dodano: 17 marca 2012

każde z nich stara się znaleźć w tym drugim siłę, której mu brak.

masa nauki na biurku. codzienne  zbyt wczesne wstawanie rano. spędzanie połowy dnia w szkole. popadanie w nałogi. robienie sobie długów. kilka wizyt na oiomie. przesłuchania na policji. wezwania do d

zakazanaa dodano: 17 marca 2012

masa nauki na biurku. codzienne, zbyt wczesne wstawanie rano. spędzanie połowy dnia w szkole. popadanie w nałogi. robienie sobie długów. kilka wizyt na oiomie. przesłuchania na policji. wezwania do d

mam do siebie ogromny żal   nie mogę być obok   a przez to tracę wiele. nie mogę go przytulić   a przez to oddalamy się od siebie. nie mogę śmiać się wraz z nim   a przez to coraz gorzej się czuję. nie mogę z nim rozmawiać w cztery oczy   a przez to wątpię w to co mówi. nie mogę zaakceptować tego   co nas dzieli   bo przypomina mi się obraz ran   skaleczeń   łez   złości   ucieczek   przepołowionego serca. nie mogę po prostu żyć bez jego duszy   ciepła   tęsknoty   pieprzonego 'kocham' na co dzień   ściągania mu koszulki   szeptania   jaki jest ważny   wsłuchiwania się w każde jego słowo   pobudek po czwartej rano   czy tam w ogóle każdego dnia spędzonego z nim. naprawdę żałuję   że nie mogę nic zrobić   by było lepiej.   lalkowata

namalowanaksiezniczka dodano: 16 marca 2012

mam do siebie ogromny żal , nie mogę być obok , a przez to tracę wiele. nie mogę go przytulić , a przez to oddalamy się od siebie. nie mogę śmiać się wraz z nim , a przez to coraz gorzej się czuję. nie mogę z nim rozmawiać w cztery oczy , a przez to wątpię w to co mówi. nie mogę zaakceptować tego , co nas dzieli , bo przypomina mi się obraz ran , skaleczeń , łez , złości , ucieczek , przepołowionego serca. nie mogę po prostu żyć bez jego duszy , ciepła , tęsknoty , pieprzonego 'kocham' na co dzień , ściągania mu koszulki , szeptania , jaki jest ważny , wsłuchiwania się w każde jego słowo , pobudek po czwartej rano , czy tam w ogóle każdego dnia spędzonego z nim. naprawdę żałuję , że nie mogę nic zrobić , by było lepiej. / lalkowata

Po długich nieusilnych próbach w końcu udało mi się zasnąć.Jednak nie na dlugo.Obudziłam się cała zlana potem bólem głowy i szumem w uszach.Sięgnęłam ręką na nocną szafkę i wzięłam termometr mierząc sobie temperaturę 39 2 przeczytałam na głos i ponownie bezwładnie opadłam na łóżko.Ból głowy bił się z myślami z tęsknotą i brakiem Jego przy mnie..Wyobraziłam sobie jak stoi w drzwiach i zaczyna krzyczeć że zbyt lekko się ubieram że nie noszę czapki ani szalika.Uśmiechnęłam się przypominając sobie Jego słodką krzyczącą na mnie minę majaczeeee szepnęłam do siebie ale miałam to gdzieś.Pół przytomna podreptałam do biurka wziąłwszy laptopa i wróciłam spowrotem do łóżka.Dresz przeszedł przeze mnie chłodząc moje ciało.Weszłam w folder zdjecia i nagle zamknęłam laptopa Przecież nie mam z nim zdjeć przecież nas już nie ma.Przecież mnie zostawił powiedziałam kompletnie nie wiedząc co się dzieje.Wibrowało mi w głowie.Opadłam tracąc przytomność słysząc w oddali: was juz nie Juz nie ma.!.    pozorna

pozorna dodano: 16 marca 2012

Po długich nieusilnych próbach w końcu udało mi się zasnąć.Jednak nie na dlugo.Obudziłam się cała zlana potem,bólem głowy i szumem w uszach.Sięgnęłam ręką na nocną szafkę i wzięłam termometr mierząc sobie temperaturę-39,2-przeczytałam na głos i ponownie bezwładnie opadłam na łóżko.Ból głowy bił się z myślami,z tęsknotą i brakiem Jego przy mnie..Wyobraziłam sobie jak stoi w drzwiach i zaczyna krzyczeć,że zbyt lekko się ubieram,że nie noszę czapki,ani szalika.Uśmiechnęłam się przypominając sobie Jego słodką,krzyczącą na mnie minę-majaczeeee-szepnęłam do siebie,ale miałam to gdzieś.Pół przytomna podreptałam do biurka wziąłwszy laptopa i wróciłam spowrotem do łóżka.Dresz przeszedł przeze mnie chłodząc moje ciało.Weszłam w folder`zdjecia`i nagle zamknęłam laptopa-Przecież nie mam z nim zdjeć,przecież nas już nie ma.Przecież mnie zostawił-powiedziałam kompletnie nie wiedząc co się dzieje.Wibrowało mi w głowie.Opadłam tracąc przytomność słysząc w oddali:`was juz nie,Juz nie ma.!.`|| pozorna

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć