 |
|
Godziny mijają z taką prędkością, że czuję, jak brakuje mi na wszystko czasu. Z jednej strony chciałabym porobić coś innego, pocieszyć się życiem i zabawić, aby pamiętać lata z młodości, ale kiedy nadchodzi chwila podczas, której muszę zmierzyć się z szarą rzeczywistością mam wrażenie, że to wszystko mija. Czuję pewien niedosyt pomimo, iż jestem szczęśliwa, bo mam ludzi, na których zawsze mogę polegać, którzy będą dla mnie wsparciem... Jednak mam wciąż wrażenie, że coś mi uciekło. Jakbym nie złapała pewnej części swojego życia. Może to wszystko odczuwalne staje się z wiekiem? A może po prostu dorastam do prawdziwego, dorosłego życia, w którym czas zacząć w pełni podejmować decyzję odnośnie przyszłości...? ~remember_~
|
|
 |
|
wystarczy tylko krótka rozmowa z pewnymi osobami na gadu-gadu a na mojej twarzy od razu pojawia się uśmiech. / zajaraany
|
|
 |
|
'Chcę żyć tutaj na full nigdy nie na raty.'/Paluch
|
|
 |
|
'Stawiać na ludzi, tych których jestem pewnien, tych których łączy jedność nie piniędzy szelest.'/Hemp Gru
|
|
 |
|
'Wolę żyć sam niż bandą nie szczerych statystów, od zawsze z tym samym uśmiechem na pysku.'Paluch
|
|
 |
|
'Teraz to wiem, miłym ludziom nie ufaj, bo ukrywa coś ten kto nigdy się nie wkurwia.'/Paluch
|
|
 |
|
'Tu Holandia dobrym przykładem świeci, a to tylko moje zdanie choć dym z blanta mnie nie kręci.'/Pezet
|
|
 |
|
'Ty się mnie pytasz po co to robię, w chujowym świecie ja tym oddycham człowiek.'/ Emblemat
|
|
 |
|
Dopiero po czasie dowiadujemy się kim jesteśmy, kim zawsze byliśmy w oczach ludzi, których ceniliśmy ponad własne życie. Ile tak naprawdę dla nich znaczyliśmy, jaką wartość miały te wszystkie słowa, czym była każda obietnica. Dopiero po czasie okazuje się, że wszystko co było tak cholernie ważne, było niczym, nie liczyło się, że wszystko było ściemą, każdy uśmiech i każda łza dla nich, była czymś nieważnym.
|
|
 |
|
Pewne kwestie próbujesz przemilczeć
|
|
 |
|
Możesz rzucić to wszystko lub przypomnieć słowa matki, że kto nie ma odwagi do marzeń nie będzie miał sił do walki.
|
|
|
|