 |
|
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli. Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą...
|
|
 |
|
Panowie paniom, panie panom. Kochają, ranią, wyznają, kłamią.
|
|
 |
|
Jestem inną kobietą nocą i nie pytaj, dlaczego.
|
|
 |
|
Mam skłonność do życia we śnie, do zmyślania sobie ludzi i sytuacji. Do urabiania życia na kształt teatru. Do nierzeczywistości. Wychodzę za mąż za nieznajomych, opowiadam o nieznajomych.
|
|
 |
|
grzeszę niepoprawną postawą, subtelnym dekoltem, przekleństwami i tym moim uśmiechem...wiem
|
|
 |
|
Mój temperament nie bierze poprawki na konsekwencje. One sa bez znaczenia...
|
|
 |
|
No co sie tak patrzysz? skonczyło sie kurwa! od dzisiaj ja tez nie mam serca!
|
|
 |
|
Wiem, kiedy zawodzę, wiem ile jestem warta, tyle razy mnie uchronił tylko głupi fart . .
|
|
 |
|
Nie na tą stronę spadła życia moneta, na końcu podróży nikt na mnie nie czeka . .
|
|
 |
|
Nie wszystko skończone, skręć jak Ci jest źle, idź w drugą stronę...
|
|
|
|