 |
|
My, ludzie czyniący grzeszność na każdym kroku swej podróży , odpowiedzialni jesteśmy za surowe dopilnowanie tego , żeby to nie uległo zmianie . / orangeroom
|
|
 |
|
stałam na przystanku, było mi bardzo zimno. nagle ktoś od tyłu mnie zaczepił. ujrzałam Twoją uśmiechniętą twarz, te brązowe oczy i słodkie policzki. zszokowałam się bo ostatni raz widzieliśmy się jak ze mną zrywałeś. od tamtego czasu ja przeniosłam się do innej szkoły a Ty unikałeś mnie jak ognia. nie dzwoniłeś, nie pisałeś. nagle witasz mnie z taką radością, jak małe dziecko, które widzi pucharek z lodami. usiadłeś obok mnie, lekko przytuliłeś mnie, widziałeś, że byłam spięta, nie wiedziałam co robić. spojrzłeś mi w oczy i powiedziałeś: 'hihi, dla mnie zawsze zostaniesz malutkim kotkiem z czerwonym noskiem.' zatkało mnie. do oczu cisnęły mi się łzy, zrozumiałam, że nadal go kochałam, mimo upływu tak wielu miesięcy on nadal był w którejś części mojego serca.
|
|
 |
|
instalujesz pół dnia durny program. nareszcie go uruchamiasz i nie działa. wkurwiasz się, nie? wrrrr
|
|
 |
|
Czas oczyścić swoją duszę. /orangeroom.
|
|
 |
|
Koniec przedstawienia ! Jestem zmęczona . Chcę już wreszcie zasnąć. Chcę już wreszcie złapać oddech , czując że żyję. / orangeroom
|
|
 |
|
Chciałam zobaczyć go ostatni raz. Dostrzec w nim coś, dzięki czemu będę potrafiła go znienawidzić, pozwolić by odszedł.. Obserwowałam go z odległości kilku metrów i z sekundy na sekundę uświadamiałam sobie, że mimo wszystko kocham go tak jakby nigdy nic się nie stało. A jedyną osobą, którą znienawidziłam byłam ja sama. Znienawidziłam się za miłość.|izuu
|
|
 |
|
- Ja się wydostałam z piekieł !
- Ta? I jak się wydostałaś ? Cieśniną La Platy ? :D /orangeroom.
|
|
 |
|
Kłóciliśmy się, krzyczałam, że nie masz uczuć. W pewnym momencie przyszła twoja nowa blond laska, zaskoczyła Cię od tyłu mówiąc przy tym "bu", śmiejąc powiedziałeś, że nie ma Cię tak straszyć, bo dostaniesz zawału, słysząc to odparłam, że nie możesz mieć zawału, bo nie masz nawet serca. Potem poszłam w nasza ulubione miejsce, żeby powspominać jak to my byliśmy kiedyś zajebiście w sobie zakochani. właśnie, byliśmy..
|
|
 |
|
Było ciemno, zobaczyłam jakieś światełko na niebie.. To chyba spadająca gwiazda - pomyślałam. Jak najszybciej wypowiedziałam w myślach moje marzenie. No oczywiście, że było one związane z Tobą. Po chwili zorientowałam się, że to był tylko samolot.. / kinzojanna
|
|
 |
|
Nie zawsze małe ,znaczy gorsze. / orangeroom.
|
|
|
|