 |
|
Obecnie? Obecnie mamy sprawdzian naszych uczuć i siły tęsknoty. / napisana
|
|
 |
|
Niesamowite, jak bardzo bliska może być Ci osoba, która mieszka zbyt daleko. / napisana
|
|
 |
|
A może właśnie dlatego, że nie można mieć wszystkiego, Ty jesteś tak daleko ode mnie? Może o to chodzi Bogu? / napisana
|
|
 |
|
Jesteś tym, na którego przeznaczyłam masę urodzinowych życzeń. / napisana
|
|
 |
|
miałam idealnie
poukładane życie . nie
liczyło się dla mnie nic .
zupełnie . szczególnie te
puste uczucia które żywi
się do mężczyzn . teraz
mam ciebie i zdaje sobie
sprawę jaka byłam wtedy
nieszczęśliwa , głupia ,
zakochana we własnym
odbiciu . bo kto chciałby
żyć bez prawdziwej
miłości , kłótni ,
wspólnych śniadań ,
pocałunków ,wygłupów ,
fochów na minutę ,
poczucia przynależenia do
drugiej osoby .raptownie
|
|
 |
|
dlaczego nie możemy
poznać swojej prawdziwej
miłości od razu ? Dlaczego
musimy się męczyć i
cierpieć z idiotami którzy
nie są nas warci ? Nie chcę
uczyć się na miłosnych
błędach . Mam dość . raptownie
|
|
 |
|
Namalowałabym Ci obraz, gdybym tylko miała do tego talent. Zaśpiewałabym Ci piosenkę, gdybym tylko potrafiła. Napisałabym Ci piękną piosenkę o miłości, gdybym tylko wiedziała jak. Widzisz, w niczym nie jestem dostatecznie dobra, ale potrafię kochać. Wystarczy? / napisana
|
|
 |
|
mieć cię przy sobie każdego poranka kiedy się budzę i nocą kiedy zasypiam . słyszeć codziennie po kilka razy jak bardzo mnie kochasz , czuć swoje dłonie na moim ciele . zatapiać swoje wargi w twoich ciepłych ustach . zjeść z tobą kolację by potem móc zaprosić cię na śniadanie . upić się z tobą i śmiać dopóki nie rozbolą nas brzuszki . Patrzeć w swoje oczy i tulić . Po prostu . . raptownie .
|
|
 |
|
Jak było za nim Go poznałam? Każdy następny poranek niczym nie różnił się od tego poprzedniego. Niewyspana, smutna, jeszcze bardziej zmęczona niż wieczorem, szłam do szkoły. Tak musiałam świetnie kłamać, że przecież wszystko jest w porządku, musiałam zakładać fałszywy uśmiech i znów odegrać tą samą rolę. Tak samo w domu, mama nie wiedziała jak bardzo cierpię. Nigdy nie widziała moich łez, bo dawałam im upust dopiero wieczorem, do poduszki. Tak było najbezpieczniej. Ja wtedy codziennie walczyłam - codziennie od nowa, o siebie. / napisana
|
|
 |
|
Może oboje boimy się poważnego związku jednocześnie nie wyobrażając sobie bez siebie życia? / napisana
|
|
 |
|
wstała , nerwowymi
ruchami przeczesała
włosy . Do oczu napłynęły
łzy . Choć miała się nie
oglądać z wielkim bólem
spojrzała jeszcze raz na
niego . Dostrzegła ciemne
włosy w które wplótł
właśnie palce . Uwielbiała
się nimi bawić . Szara
bluza opinała jego ciało
które chroniło ją przed
chłodem lub w które
wtulała się całkiem bez
powodu . Przesuneła
wzrok na oczy które teraz
zaszklone od łez
spoglądały na nią tak
smutno z tyloma
emocjami i przede
wszystkim strachu , że ją
stracił , że już nigdy nie
będzie jego . Łzy spłyneły
jej po policzkach . Nie
potrzebne były już słowa ,
gesty .To była miłość . To
ona kazała jej wrócić ,
pocałować czule tuląc i
szepnąć : SPIERDOLILIŚMY
TO NAPRAWIMY .
raptownie
|
|
 |
|
Kocham Cię nawet wtedy, gdy nie masz dla mnie czasu. / napisana
|
|
|
|