 |
|
Dlaczego? Bo zasługujesz na kogoś, kto nie będzie miał całego szeregu spraw ważniejszych, spraw istotnych, pasji, przyjaciół, znajomych, innych priorytetów, kto będzie miał więcej czasu lub po prostu lepiej go zaaranżuje i wpisze Cię w swoją codzienność w pierwszej kolejności. Kogoś, kto będzie lgnął do Ciebie, tylko do Ciebie i tylko z Tobą będzie chciał spędzać swoje wolne godziny. Bo jestem nielojalna, niepoprawna, nie taka jaką mnie chcesz. Bo zaczynam tu nowe, inne życie. Bo nie potrafię się poświęcać do tego stopnia, nie widząc tego samego w zamian. Bo nienawidzę tej zazdrości i właśnie ona popycha mnie jeszcze silniej w stronę tego, o co byłeś, a nie powinieneś się na mnie wkurwiać. I wszystkie te "bo", "ponieważ" i główne powody nie mają żadnego znaczenia, kiedy chcesz słuchać i wierzyć tylko jednemu - jestem kurwą, bo mam innego.
|
|
 |
|
Wchodzisz w to z przekonaniem o własnej samokontroli, broni, która Cię nie zawodzi, którą wykorzystasz przeciwko mnie, kiedy Ci się znudzę, gdy trzeba będzie spróbować czegoś nowego. Zapominasz tylko, że zbroja działa na zewnątrz, a nie chroni serca. Ono pozostaje obnażone i nagle zaczyna bić za szybko. I sytuacja wygląda inaczej, niż przy dziesiątce tamtych innych kobiet, bo dzisiaj to ja Cię zostawiam i to Ty cierpisz.
|
|
 |
|
cały czas zastanawiam się jak wyglądałoby teraz moje życie gdybyś nadal żył.
|
|
 |
|
chuj z tym . Przy okazji i chuj z Tobą.
|
|
 |
|
Samotność okazała się dżumą naszych czasów.
|
|
 |
|
W końcu każdy ma swoją ważniejszą historię, a cudzych słucha się, jakby czekając na swą kolej.
|
|
 |
|
Czy to nie jest wielka rzecz - znaczyć dla kogoś wszystko?
|
|
 |
|
Brakuje mi
czasów, gdy nikt nie chciał być kimś, tylko zrobić coś.
|
|
 |
|
Zgubiliśmy siebie . Kurwa gdzie są przyjaciele.
|
|
 |
|
Pokolenie umarłych romantyków
Niewyraźnie widocznych na ulicach
Chowających swe twarze
Za brudnymi szybami autobusów
Pochowanych w tramwajach, uciekających donikąd..
|
|
 |
|
Może będziemy chcieli zacząć powoli, ale wszystko będzie tak cholernie idealne, że nie będziemy mieli innego wyjścia jak przyspieszyć obrót spraw
|
|
 |
|
żyć tak, by przeżyć naprawdę każdy dzień, każdą chwilę. przeżyć to wszystko w sobie, a nie obok siebie.
|
|
|
|