 |
|
Tu Chada , Pezet i Słoń
są królami , nie wstawaj z kolan ! Jak się nie podoba to idź słuchać disco gdzie laski kręcą dupą !
|
|
 |
|
Masz, racje... Krzycz na mnie , gdy cierpię, każ mi się zamknąć, gdy płaczę, wypominaj mi przeszłość po mino własnych obietnic i mów, że to ja się nie staram... Dziękuje Ci... [?]
|
|
 |
|
jesteśmy pierdolonymi masochistami, ten ból nas chyba podnieca, bo ciągle się nie zmieniamy.
|
|
 |
|
i znowu walę krechę z myślą, że będzie tą ostatnią i albo się zaćpam, albo skumam, że nie warto
|
|
 |
|
Policja, polityka -e, nie kumam tych gości !
|
|
 |
|
Rap daje mi siłę, wiarę w to co robię, nadzieję na lepsze jutro. / toksycznyrap
|
|
 |
|
Rap jest dla mnie jak wódka dla alkoholika, jak szpik kostny dla ludzi chorych na białaczkę, jak narząd dla człowieka, który czeka na przeszczep. Rap jest dla mnie jak powietrze bez, którego żadna istota na świecie nie przeżyje ani godziny. ♥ / toksycznyrap
|
|
 |
|
Kiedy zobaczyłam Cię po raz pierwszy zrozumiałam, że dopiero teraz zaczyna się moje życie.
|
|
 |
|
W rytm Twoich słów stawiam kroki. Prowadź mnie ku szczęściu. [ moblowicz ]
|
|
 |
|
Pamiętam jakby to było dziś. Wracałam zapłakana do domu i nagle jakaś mała dziewczynka zaczepiła mnie, pytając czy nie mam lizaka. Była dokładnie identyczna jak ja w jej wieku, jasne blond włoski upięte w słodki koczek, niebieska sukieneczka i białe skarpetki z falbanką na górze, na których świetnie wyglądały malutkie śliczne lakierki. - Nie mam, przepraszam. - ocierając łzy, kucnęłam tuż przed nią. - Dlaczego pani płace, coś się stało? - powiedziała cieniuteńkim głosem, owijając moją szyję swoimi rękoma. - Jak będziesz w moim wieku to zrozumiesz, teraz wracaj do swojej ukochanej piaskownicy, rób babki ulubionym wiaderkiem i nie zapomnij spóźnić się na smerfy. - uśmiechnęła się do mnie tak prze słodko, że i mi samej oczy zaczęły się świecić, przypomniało mi się moje dzieciństwo, ulubione wieczorynki, malinowy budyń na kolację. - On panią na pewno kosia, tak jak kubuś kosia prosiacka. - krzyknęła znikając gdzieś między blokami.
|
|
|
|