 |
|
- Bo miłość to jest jak klawiatura. Najpierw poznajesz wszystkie klawisze. Gdy z biegiem czasu znasz je wszystkie na pamięć, możesz pisać z zamkniętymi oczami.
- A co, gdyby nagle ktoś poprzestawiał bieg liter?
- Wtedy byłaby to nowa miłość. Trzebaby było zapomnieć dawne ustawienie literek i zacząć przyzwyczajać się na nowo do tych samych literek, ale poukładanych gdzie indziej.
|
|
 |
|
` rano wstawała do szkoły. Ogarniała się i zasiadała do śniadania w postaci płatek fitness z czekoladą. Brała torbę i powolnym krokiem zmierzała do tego przeklętego budynku. Na lekcjach siedziała i myślała o różnych sprawach , lecz nigdy nie o nim. Przerwy spędzała ze swoimi przyjaciółmi. Po powrocie do domu zasiadała przed telewizorem z laptopem na kolanach. Nigdy nie jadła obiadu , bo jak twierdziła obiady tuczą. Zawsze dbała o linie , gdyż bardzo ważna była dla niej kariera modelki. Wychodziła do znajomych po czym odrabiała lekcje. Wieczorami wracał z pracy jej ojciec i rozmawiając wspólnie oglądali telewizję w salonie. Zjadała kolację , wykąpała się i chodziła spać. Po prostu żyła. Bez niego. Bez kłopotów. Nie wiadomo czy była szczęśliwa. Dawała sobie radę.
|
|
 |
|
Tylko ja mogę siedzieć i bez sensu gapić się w dal. Wypić trzy szklanki mleka i mieć ochotę na więcej. Rozprawiać pół godziny o rzeczach, o których nie mam zielonego pojęcia. Przejść centrum handlowe wzdłuż, wszerz i dalej nic nie kupić twierdząc, że nie uszyli na mnie nic odpowiedniego. Siedzieć przez pół nocy z laptopem na kolanach i pisać. Pięć razy pod rząd oglądać ten sam film. Z premedytacją wjechać na czwarte piętro i udawać, że się pomyliłam. Zrobić 50 zdjęć i nie wybrać żadnego. Czytać mądre artykuły i udawać, że je rozumiem. Tylko ja mogę tęsknić za kimś, kogo praktycznie nie znam. Tylko ja potrafię tak wszystko popsuć. I tylko ja mogę mieć takie szczęście.
|
|
 |
|
- Próbuje ułożyć sobie życie
- I jak Ci idzie?
- Pogubiłam wszystkie elementy.
|
|
 |
|
Wiesz jakie to chujowe uczucie, gdy czujesz, że to już nie to samo?
|
|
 |
|
rozpierdala mnie fakt, że przecież mogliśmy.
|
|
 |
|
' Przychodzi moment, kiedy uzmysławiasz sobie, że pustka przeszywająca Twoje źrenice już nigdy nie będzie wypełniona odbiciem osoby od której zależny jest rytm bicia Twojego serca. . '
|
|
 |
|
prawdziwy przyjaciel rozbawia, cieszy sie Twoim szczęściem, umie odłożyć na drugi plan swoje problemy żeby tylko uporać się z problemami bratniej duszy. jest szczery, nawet w bolesnych momentach. wybacza. nie skreśla za błędy. rozumie. rozmawia. jest.♥♥
|
|
 |
|
ciągły niedosyt wobec marzeń.
|
|
 |
|
Chciałbyś być jednym z tych, którym się zawsze udaje.
|
|
 |
|
nie ogarniam swojego życia, nie ogarniam ludzi, którzy życzą mi jak najgorzej, a mijają mnie na ulicy mówiąc 'siema', nie ogarniam fałszywej przyjaźni, która ostatnio zdarza mi się często, nie ogarniam tej jebanej miłości, która ciągle wystawia mnie do wiatru. nie ogarniam siebie, życia, problemów. jestem słaba, w chuj słaba. nie daję rady, więc odsuwam się na bok.
|
|
 |
|
Pomimo wszystkiego, pomimo tej nienawiści i zła...Ja zwlekam się z łóżka...Tylko po to by w szkole zobaczyć Ciebie chociaż przez moment...
|
|
|
|