 |
|
kiedyś chciałam do Ciebie wpaść, na całe życie. a teraz zastanawiam się czy warto poświęcać się czemuś co mnie niszczy.
|
|
 |
|
wolę twój najgłośniejszy krzyk niż najcichsze milczenie.
|
|
 |
|
jeżeli odejdę to nie dlatego, że przestałam Cię kochać tylko dlatego, że zabrakło mi cierpliwości na to, aż dorośniesz.
|
|
 |
|
chciała tylko jego oczu i ramion , on patrząc na nią chyba czuł to samo . ;*
|
|
 |
|
w moich żyłach atrament./Paluch
|
|
 |
|
za co chcesz pij, za co chcesz dziękuj./Paluch
|
|
 |
|
są takie pytania, na które odpowiedź bez sarkazmu jest grzechem. Naprawdę.
|
|
 |
|
z jego strony abstrakcyjna miłość. z mojej chuj, nie miłość.
|
|
 |
|
nie zniosę tego już, nie obchodzi mnie to wszystko. rzucam to. rzucam życie.
|
|
 |
|
Jakie to wszystko jest rozjebane, jakie moje myśli są nie do poskładania, jak wiele zależy od następnych kilku godzin, jak chcę jutra i jak jeszcze bardziej może ono namieszać, jak cholernie siebie nie rozumiem. Nie, nie chcecie znać więcej moich myśli.
|
|
 |
|
czasem się zastanawiam, czy grzechem nie było zakochanie w Tobie. jeżeli nie, to dlaczego cały czas pokutuje?
|
|
|
|