 |
|
przyszła jesień, następnie nadejdzie zima, wiosna, lato minie rok, dwa lata, dziesięć zapomnimy
|
|
 |
|
Nie potrafię tak po prostu o tym nie myśleć. / i.need.you
|
|
 |
|
Nigdy nie byliśmy wobec siebie całkiem w porządku, chociaż nasze pocałunki były naprawdę namiętne. / i.need.you
|
|
 |
|
wciąż czuje,
ciągle czuje twój zapach w powietrzu. W jakimś sensie nadal jesteś tu obecny. / i.need.you
|
|
 |
|
Przez jakiś czas było naprawdę dobrze. Dawałam sobie radę. Po całym tym gównie zaczęłam układać życie w całość. Gdy byłam już na tyle szczęśliwa by pomyśleć, że to koniec mojego cierpienia zdałam sobie sprawę z okropnej rzeczy - brakuję mi jednej części do ułożenia całości. Zdałam sobie sprawę, że odszedłeś z małym kawałkiem mojej miłości. Już nigdy nie będzie u mnie dobrze, no bo powiedźcie... jak można żyć bez kawałka siebie? / i.need.you
|
|
 |
|
Cześć! Mam na imię Depresja. Polubiłam Cię, dlatego wracam.
|
|
 |
|
Dziś zimna noc. Potrzebuję przytulić się / i.need.you
|
|
 |
|
kochała go wierzyła, ze jeszcze kiedyś się odnajdą. / i.need.you
|
|
 |
|
"każdego kolejnego dnia jest gorzej, ciężej i coraz bardziej boli... a miało być inaczej, z dnia na dzień miałam się przyzwyczajać do tego że Cie nie ma, miałam uczyć się samodzielności i jak radzić sobie ze wszystkim sama. ale jest zupełnie inaczej, nie mam dla kogo wstawać rano i dla kogo pięknie wyglądać, nie mam kogo trzymać za rękę i komu powtarzać że jest dla mnie wszystkim. każdy dzień zabija od początku, rano uświadamiam sobie że ten dzień będzie kolejnym straconym, wieczorami uznaję że pewnie jutro będzie lepsze - mimo to nie jest. dlaczego nie może być tak pięknie jak było, dlaczego nasze przeznaczenie jest takie a nie inne... nie wiem już gdzie jesteś, nie wiem kim jestem, nie wiem gdzie jest sens.. ale wiem że tęsknota to najbardziej raniące uczucie świata. wiem że będę czekała, mimo wszystko i mimo wszystkich, zawsze będę dla Ciebie. wracaj..."
|
|
 |
|
nienawidzę tego skurwiela z całych sił. nienawidzę za to jak się do mnie odnosi. za to jak mnie traktuje. za chuja nie płakałabym za tym gnojem. niech zdechnie! zdecydowanie nie posiada uczuć ani serca... gdy ledwo stoi na nogach napierdolonych jak świnia, ja go podnoszę i zaprowadzam do domu.. gdy ma rozcięta powiekę - martwię się.. gdy budzi sie w nocy z krzykiem , budze sie i sprawdzam czy wszystko w porzadku.. a on? on wyzywa od najgorszych, każde wypierdalać. jednym słowem gówno w zamian za moje dobre serce. wielkie dzięki ale mam dosyć takiego czegoś. takiego ojca.. nienawidzę skurwysyna z cały sił.. i alkohol nie jest dla mnie tłumaczeniem jego zachowania! /toiletpaper
|
|
 |
|
nie gniewaj się, wiesz, że tak trzeba, wiesz, że muszę to Ty mówiłaś 'rób tylko to co słuszne'
|
|
 |
|
"Bo jeśli nawet nie znasz mnie, ja znam Cię od zawsze".
|
|
|
|