 |
|
Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię. / Bonson.
|
|
  |
|
tak wiele sobie obiecuje, tak mało z tego wszystkiego wychodzi. [ gieenka ]
|
|
 |
|
Nikt nie może mi odebrać prawa do marzeń o nim, ani tęsknoty za nim, więc jednak jest mój,bo żyje we mnie, codziennie bardziej i mocniej. Zdarza się, że myślę : już bardziej nie można kochać,a na drugi dzień odkrywam, że kocham o jeden dzień bardziej.
|
|
  |
|
choćby nie wiem co, nie potrafię się na niego gniewac dłużej niż 10 min. Niby minuty dla mnie to wieczność. [ gieenka ]
|
|
 |
|
Ty + Ja = nie konczaca sie milosc. // crd1
|
|
 |
|
miłosna ekstaza . // crd1
|
|
 |
|
rób to, co Cię uszczęśliwia.
|
|
 |
|
Pamiętam jak dziś ten dzień, w którym Cię poznałam. Pamiętam twe ciepłe spojrzenie,
które przenikało mnie tak mocno.
|
|
 |
|
Boże. Pomóż mi. Nie wiem co robić. :( /kokaiina
|
|
 |
|
z jednej strony kocham , z drugiej nie nawidze // crd1
|
|
|
|